Metalkas 2. Ekstraliga – Dimitri Berge: Nie ma rzeczy niemożliwych.

Dimitri Berge mimo, że dwoił się i troił nie zdołał poprowadzić Hunters PSŻ Poznań do wygranej nad Abramczyk Polonią Bydgoszcz. Francuz w minioną niedzielę zapisał przy swoim nazwisku jedenaście punktów z bonusem, co było jego najlepszym występem w sezonie. Lider Skorpionów nie ukrywa, że liczy na rewanż w fazie play-off.

30 – latek rodem z Marmande był obok Ryana Douglasa najskuteczniejszym zawodnikiem Hunters PSŻ Poznań. Berge zapisał jedenaście oczek z bonusem przeciwko Abramczyk Polonii. Francuz tym samym zaliczył drugą dwucyfrówkę w sezonie i wierzy, że po przerwie wakacyjnej, uda mu się kontynuować dobrą formę.

– Nie było źle, poza ostatnim startem. Myślę, że było to moje najlepsze spotkanie, jakie odjechałem w Poznaniu do tej pory. Generalnie z indywidualnego wyniku jestem całkiem zadowolony, zwłaszcza przeciwko najmocniejszemu zespołowi ligi. Myślę, że tor był troszkę inny niż zwykle. Szczerze mówiąc przez ostatnie dni był przykryty plandeką, ale udało nam się znaleźć dobre ustawienia, więc jestem zadowolony z siebie i swojej drużyny. To było dziwne uczucie, bo nie ścigałem się przez ostatnie 2 tygodnie. Było nietypowo, ale udało się. Pojechałem dobrze, wychodziły mi starty, więc jestem zadowolony. Co mogę powiedzieć, fajny występ i mam nadzieję, że utrzymam tę formę w kolejnych spotkaniach – powiedział w rozmowie z ekstraliga.pl.

Hunters PSŻ w zaległym starciu z liderem stawiał się z wielkimi ambicjami. Starczyło to jednak na 39 oczek. Berge nie ukrywa, że liczy na rewanż w kluczowej fazie sezonu, a wtedy wszystko jest możliwe.

– Na pewno będzie ciężko, ale nie ma rzeczy niemożliwych. Nigdy nie można mieć pewności, co się wydarzy następnym razem. Mamy nadzieję, że wkrótce wróci do nas Kacper Pludra, dzięki czemu zyskamy kilka dodatkowych punktów. Zobaczymy. Za nami pierwszy test przeciwko Abramczyk Polonii, więc mamy nadzieję, że będzie lepiej, gdy spotkamy się później w fazie play-off – zapowiedział.

Jeden z liderów Hunters PSŻ zapytany o swoją przyszłość w klubie nie zaprzeczył, ani nie potwierdził – Na ten moment nie wiem, czy zostanę. Muszę zobaczyć, co wydarzy się w najbliższym czasie, wtedy zobaczymy – zakończył.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to