Metalkas 2. Ekstraliga – Kluczowe mecze przed łodzianami. „Chcemy wygrać przynajmniej jeden.”

H. Skrzydlewska Orzeł Łódź po jedenastu kolejkach nieco niespodziewanie piastuje pozycję wicelidera. W centralnej Polsce nikt już nie ukrywa, że celem zespołu jest awans do czołowej czwórki. Żeby tak się stało, łodzianie muszą wygrać co najmniej jedno starcie z pozostających trzech. Zadanie łatwe nie będzie, ale Maciej Jąder wierzy w swoich podopiecznych.

Łódzki zespół obecną dyspozycją spełnia wszelkie przedsezonowe typy ekspertów widzące w nim potencjalnego czarnego konia rozgrywek. Ekipa Macieja Jądera po ostatniej wygranej nad Hunters PSŻ Poznań wróciła na pozycję wicelidera tabeli M2E i poważnie przygląda się czołowej czwórce, do której Orłom brakuje naprawdę niewiele. Aby w niej się utrzymać łodzianie muszą zdobyć punkty w któreś z trzech kolejek. H. Skrzydlewska Orła w najbliższą niedzielę czeka wyjazd do Krosna, tydzień później domowy pojedynek z Abramczyk Polonią Bydgoszcz, a rundę zasadniczą zamknie kolejny trudny wyjazd do Ostrowa Wielkopolskiego.

Optymizm mimo trudnego terminarzu zachowuje Maciej Jąder, który wierzy w swoich podopiecznych.

– Chcemy wygrać przynajmniej jeden z trzech pozostałych meczów, żeby spokojnie zapewnić sobie miejsce w pierwszej czwórce, a co za tym idzie awansować do play-offów. Przed nami bardzo trudny wyjazd do Krosna. Cellfast Wilki to dobra drużyna, a sam ich tor jest bardzo specyficzny. Przed meczem odbędziemy treningi w Lublinie. Postąpimy jak rok temu, wtedy takie przygotowania nam bardzo pomogły i liczę, że teraz będzie podobnie – podkreślił.

Pomimo przerwy wakacyjnej, Maciej Jąder wierzy, że forma łódzkich Orłów nie zmalała, a kolejne treningi tylko zaprocentują przed kluczowymi pojedynkami.

– Jesteśmy po dłuższej przerwie między meczami ligowymi, jednak nie powinno to mieć większego wpływu na naszą formę. Większość zawodników regularnie startuje w innych ligach. Najtrudniejszą sytuację mają nasi krajowi seniorzy Marcin Nowak oraz Szymon Szlauderbach, którzy nie mają tylu okazji do ścigania. Staramy się jednak to rekompensować treningami i uważam, że będą gotowi do rywalizacji w stu procentach – zaznaczył.

Opiekun H. Skrzydlewska Orła odniósł się również do sytuacji na rynku transferowym. Ten w ostatnich tygodniach nabrał na tempie, nie inaczej jest w mieście włókniarzy.

– Wszystkie drużyny pracują już nad składami na przyszły sezon i my również nie śpimy. Na razie jednak przede wszystkim koncentrujemy się na tym, żeby jak najlepiej zakończyć obecne rozgrywki. Dopiero później przyjdzie czas na ostateczne decyzje dotyczące przyszłego roku – skwitował.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to