Metalkas 2. Ekstraliga – Krzysztof Kasprzak zapewnia. „Będziemy robili wszystko, żeby utrzymać się.”

Dakar Development Stal Rzeszów znalazła się w dolnej połowie tabeli Metalkas 2. Ekstraligi i już niebawem rozpocznie swój bój o utrzymanie. Rywalem, którego same Żurawie wskazały będzie nieobliczalna Polonia Piła.

Po porażce w Bydgoszczy, Dakar Development Stal Rzeszów zameldowała się w fazie play-down, w której z racji zajęcia piątego miejsca mogła sobie wybrać rywala. Rzeszowianie natychmiast i bez zawahania wskazali na Polonię Piła. W dwumeczu w trakcie sezonu zasadniczego Żurawie dwukrotnie wygrały, choć warto wspomnieć, że w Grodzie Staszica wtedy koncert dał chociażby Rasmus Jensen, z którego teraz Krzysztof Kasprzak nie może korzystać. Mimo to Dyrektor Sportowy i Menedżer zespołu z Rzeszowa stawia sprawę jasno.

– Mamy trochę pozytywów na przyszłość po meczu w Bydgoszczy. Teraz najważniejsze jest to, że jedziemy w play-downach i tam zrobimy wszystko, żeby utrzymać się w Metalkas 2. Ekstralidze – powiedział w rozmowie z mediami po zawodach przy S2.

W czternastej kolejce Dakar Development Stal w bastionie Gryfów przegrała aż 32:58. Na wymagającym owalu, który dodatkowo ochoczo rosił deszcz, gospodarze odnajdywali się zdecydowanie lepiej. Swoje spojrzenie na ten pojedynek przekazał Krzysztof Kasprzak.

– Nasi chłopcy pojechali dobrze, starali się jak mogli. Bydgoszcz to ciężki teren, widzimy to w pojedynkach innych ekip. Abramczyk Polonia jest dobrze spasowana, ze swoim torem i za każdym razem to udowadnia. To wymagający owal, z trybun wygląda to łatwo, ale wiem jak tutaj się jeździ, a na dodatek spadł deszcz. Na początku była tylko jedna linia przy samym płocie, a z biegiem czasu i tam już zrobiło się błoto, przez co trzeba było wrócić do kredy – skwitował popularny „KK”.

Pierwszy mecz fazy play-down Dakar Development Stal Rzeszów rozegra 30 sierpnia o godzinie 13 w Pile.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to