PGE Ekstraliga – Beau Bailey: To było świetne uczucie.

Beau Bailey podczas minionego pojedynku w Lesznie miał okazje na pierwszy pełnoprawny występ w barwach Bayersystem GKM-u Grudziądz. Młody Australijczyk pojawił się na torze pięć razy i wywalczył sześć oczek, będąc jedną z jaśniejszych postaci swojego zespołu. 16 – latek opowiedział po zawodach, ile to dla niego znaczyło.

Bayersystem GKM Grudziądz w ramach dwunastej kolejki PGEE udał się na arcyważny wyjazd do Leszna, gdzie miejscowa FOGO Unia podobnie jak „Gołębie” walczy o udział w fazie play-off. Na nieszczęście przyjezdnych, ci nie tylko przegrali, ale i utracili bonusa, praktycznie wypisując się z walki o awans do czwórki.

Mimo niepowodzenia grudziądzan, pewnym powodem do radości był występ młodziutkiego Beau Bailey’a. Australijczyk w pięciu wyjazdach zanotował sześć oczek, a co istotne wygrana w biegu młodzieżowym zapewniła mu uznanie w oczach fanów, którzy wybrali go Red Bull Juniorskim Asem Meczu.

– Zdobycie moich pierwszych punktów w PGE Ekstralidze dało mi ogromny zastrzyk pewności siebie. To bardzo wiele dla mnie znaczy. Cieszę się, że udało mi się zdobyć pierwsze punkty, a później dołożyć kolejne. To było naprawdę świetne uczucie – rozpoczął na łamach ekstraliga.pl – Po pierwszym biegu było już łatwiej. Wprowadziliśmy niewielką zmianę w motocyklu i zadziałała. Później próbowaliśmy jeszcze czegoś innego, ale to się nie sprawdziło, więc wróciliśmy do wcześniejszych ustawień – tłumaczył.

16 – latek podkreślał, że każdy kolejny występ dla niego to cenne kółka wykręcone w PGE Ekstralidze. Tylko dzięki nim może stawać się coraz lepszy.

-Każdy mecz daje mi więcej doświadczenia i właśnie tego potrzebuję. Dobrze było jechać od początku zawodów, bo łatwiej było znaleźć odpowiednie ustawienia motocykla – zakończył.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to