PGE Ekstraliga – Jacek Ziółkowski: Postawa tak słaba niepokoi.

Orlen Oil Motor Lublin boleśnie poległ na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu. Betard Sparta wygrała aż 59:31 i zgarnęła trzy duże punkty meczowe. Po zawodach rozczarowania nie ukrywał Jacek Ziółkowski, który doskonale sobie zdaje sprawę, że występ Koziołków w fazie play-off wcale pewny nie jest.

Podopieczni Macieja Kuciapy i Jacka Ziółkowskiego doznali drugiej w sezonie bardzo wysokiej porażki. Demony z Torunia powróciły we Wrocławiu, gdzie nikt nie przypuszczał, że Betard Sparta przejedzie się tak łatwo po wicemistrzach Polski. Koziołki tylko dzięki dobrej dyspozycji Bartosza Zmarzlika i przebłyskom Fredrika Lindgrena skończyły z nieco ponad trzydziestoma punktami na koncie.

– Postawa, po raz drugi w meczu wyjazdowym, tak słaba, na pewno niepokoi. Zawodnicy, na których liczymy, że zdobywać będą większe ilości punktów, to nie robią tego. Pojechali tak naprawdę tylko Bartek i Fredka, który sam nie jest w pełni sił, ale pojechał bardzo dobrze – rozpoczął Jacek Ziółkowski w rozmowie z klubowymi mediami – Bartek i Fredrik starali się z całych sił, bo zawsze, kiedy podjeżdżają pod taśmę to chcą wygrywać. Nam jako zespołowi się to nie udało, a trzy punkty zgarnęła drużyna, która była szybsza – podkreślał Ziółkowski.

Menedżer Koziołków nie krył, że mecz na Olimpico od samego początku nie układał się po myśli jego podopiecznych, a ostatecznym ciosem była utrata punktu bonusowego.

– Od pierwszej serii Betard Sparta zaczęła odjeżdżać i odrobiła połowę straty. Wiedziałem, że pachnie tym, że możemy stracić bonus. Nie bardzo było nawet kogo wypuścić z taktycznej. Staraliśmy się ją rzucić w dwunastym biegu, kiedy była teoretycznie słabsza para wrocławska, ale i to nie przyniosło skutku – zakończył Jacek Ziółowski.

W trzynastej kolejce Orlen Oil Motor Lublin podejmie na swoim owalu FOGO Unię Leszno. Początek starcia 16 sierpnia o godzinie 17.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to