PGE Ekstraliga – Leon Madsen o pozycji Stelmet Falubazu. „Każdy jest odpowiedzialny za wynik.”

Sezon 2026 w wykonaniu Stelmet Falubazu Zielona Góra nie jest najlepszy, tu nie ma co kryć. Zespół z Winnego Grodu pragnął bić się o medale DMP, a na ten moment kluczowe dla zespołu Grzegorza Walaska będzie utrzymanie w PGE Ekstralidze. Leon Madsen podkreśla, że taki stan rzeczy to nie tylko jego wina.

Po jedenastu kolejkach tegorocznej kampanii, Stelmet Falubaz plasuje się na mizernej siódmej pozycji wyprzedzając jedynie katastrofalnie słabego KRONO-PLAST Włókniarza Częstochowa. Zielonogórzanie z dorobkiem 7 oczek nie mają już nawet matematycznych szans na czołową czwórkę, a ekipie dowodzonej przez Grzegorza Walaska pozostała walka o utrzymanie w najlepszej żużlowej lidze świata.

Na tylko trzy wygrane mecze Stelmet Falubazu przekłada się wiele aspektów na czele z mizernymi wynikami Leona Madsena czy Dominika Kubery. Duńczyk w rozmowie z ekstraliga.pl podkreślił, że zdaje sobie sprawę jak mocno jego słaby początek wpłynął na zespół, ale zwraca uwagę na jeszcze inny powód takiego stanu rzeczy jaki widzimy.

– Każdy jest odpowiedzialny za wynik drużyny, nie tylko ja. Wszystkie problemy zaczęły się już na początku sezonu, kiedy zmagałem się z kontuzją po ciężkim upadku tuż przed inauguracją PGE Ekstraligi. Wiele o tym rozmawialiśmy i nie był to dla mnie łatwy okres. Wyjście z tego dołka zajęło mi dużo czasu, ale teraz mogę powiedzieć, że wróciłem do swojej optymalnej dyspozycji i znów czuję się dobrze – tłumaczył.

Wracający do dyspozycji Madsen jak i Kubera to mały pozytyw dla Stelmet Falubazu. Duńczyk niedawno podpisał nowy kontrakt z klubem, a teraz podkreśla, że razem z kolegami z zespołu chcą jak najlepiej zakończyć rozgrywki – Musimy zorganizować się na nowo i dać z siebie wszystko w pozostałych meczach sezonu – skwitował.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to