PGE Ekstraliga – Orlen Oil Motor Lublin wjechał do play-offów. Było blisko!

Orlen Oil Motor Lublin pokazał ogromną wolę walki i w Grudziądzu pokazał, że w trudnych chwilach jest nadal bardzo silną ekipą. Koziołki pokonały wynikiem 46:44 Bayersystem GKM, tym samym pieczętując swoje uczestnictwo w fazie play-off PGE Ekstraligi.

Drugie piątkowe starcie w PGE Ekstralidze miało ogromną wagę. Obie strony wiedziały, że jadą o swój udział w fazie play-off. Gospodarze jak i goście potrzebowali wygranej, aby dołączyć do zespołów z Torunia, Wrocławia i Leszna w czołowej czwórce. Po wiktorii na wyjeździe przy H4 faworytami wydawali się miejscowi, którym domowe kąty i wsparcie publiczności miały pomóc w wypełnieniu przedsezonowego celu.

Od początku zawody przebiegały niezwykle wyrównanie, choć z lekkim wskazaniem na Orlen Oil Motor Lublin, który po pierwszej kolejce prowadził czteroma oczkami, a duża w tym zasługa pary juniorskiej Bańbor-Jaworski, a szczególnie dla pierwszego z juniorów lubelskiej ekipy, bowiem uczestniczył on w obu wygranych biegach w stosunku 2:4.

Po równaniu za ciosem poszedł Martin Vaculik i Fredrik Lindgren, a trójkę na wagę remisu w szóstej gonitwie dorzucił Mateusz Cierniak. Na sam koniec kolejki przebudzili się gospodarze, którym sygnał do walki dał duet Jepsen Jensen – Fricke, dowożąc 5:1 na Jaworskim i Zmarzliku. Co warto podkreślić sześciokrotny mistrz świata w tamtym momencie miał jedynie oczko z bonusem na swoim koncie po dwóch startach.

Dobry moment Bayersystem GKMu trwał do ósmej odsłony, w niej następne 5:1 zanotował duet Pedersen-Tarasenko, po czym na tablicy wyników zrobiło się plus dla „Gołębi”. Mimo pierwszego objęcia prowadzenia w starciu, gospodarzom wcale łatwiej nie było. Orlen Oil Motor mógł liczyć na szybkiego Mateusza Cierniaka, skutecznego Martina Vaculika i odbudowanego Bartosza Zmarzlika.

Goście najpierw wyrównali stan rywalizacji po dwunastu gonitwach, a następnie tuż przed biegami nominowanymi wyprowadzili jakże mocny cios, kiedy to na dwóch pierwszych pozycjach flagę z szachownicą zobaczyli Vaculik oraz Zmarzlik. Sześciokrotny mistrz świata w parze z Kacprem Woryną już w czternastym wyścigu dnia postawił kropkę nad „i” zapewniając swojej ekipie udział w play-offach. Na nic zdała się efektowna wygrana Jepsena Jensena i Fricke’a na sam koniec zawodów.

Bayersystem GKM Grudziądz: 44 pkt
9. Michael Jepsen Jensen – 12+1 (3,3,1*,2,3)
10. Damian Miller – 0 (-,-,-,-)
11. Maksym Drabik – 2+2 (0,d,1*,1*,0)
12. Max Fricke – 11+2 (3,2,2*,2,0,2*)
13. Vadim Tarasenko – 7+1 (0,2,2*,1,2)
14. Bastian Pedersen – 3 (0,0,3,0)
15. Kevin Małkiewicz – 9+1 (2,2,1*,2,2)
16. Beau Bailey – NS

Orlen Oil Motor Lublin: 46 pkt
1. Kacper Woryna – 5+1 (1*,0,0,3,1)
2. Mateusz Cierniak – 11 (2,3,3,3,0)
3. Martin Vaculik – 10 (2,3,1,3,1)
4. Fredrik Lindgren – 3 (1,1,0,1)
5. Bartosz Zmarzlik – 9+2 (1*,0,3,2*,3)
6. Bartosz Bańbor – 4 (1,3,0)
7. Bartosz Jaworski – 4 (3,1,0)
8. Dawid Cepielik – NS

Bieg po biegu:
1. (67,05) Jepsen Jensen, Vaculik, Woryna, Drabik – 3:3 – (3:3)
2. (67,42) Jaworski, Małkiewicz, Bańbor, Pedersen – 2:4 – (5:7)
3. (66,61) Fricke, Cierniak, Zmarzlik, Tarasienko – 3:3 – (8:10)
4. (68,12) Bańbor, Małkiewicz, Lindgren, Pedersen – 2:4 – (10:14)
5. (67,62) Vaculik, Fricke, Lindgren, Drabik (d/4) – 2:4 – (12:18)
6. (67,71) Cierniak, Tarasienko, Małkiewicz, Woryna – 3:3 – (15:21)
7. (67,91) Jepsen Jensen, Fricke, Jaworski, Zmarzlik – 5:1 – (20:22)
8. (67,87) Pedersen, Tarasienko, Vaculik, Lindgren – 5:1 – (25:23)
9. (67,87) Cierniak, Małkiewicz, Jepsen Jensen, Woryna – 3:3 – (28:26)
10. (66,66) Zmarzlik, Fricke, Drabik, Bańbor – 3:3 – (31:29)
11. (68,51) Woryna, Jepsen Jensen, Lindgren, Fricke – 2:4 – (33:33)
12. (67,21) Cierniak, Małkiewicz, Drabik, Jaworski – 3:3 – (36:36)
13. (66,84) Vaculik, Zmarzlik, Tarasienko, Pedersen – 1:5 – (37:41)
14. (67,21) Zmarzlik, Tarasienko, Woryna, Drabik – 2:4 – (39:45)
15. (67,32) Jepsen Jensen, Fricke, Vaculik, Cierniak – 5:1 – (44:46)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to