PGE Ekstraliga - Rohan Tungate: Czuję się tu bardzo dobrze.

Po meczu trzynastej kolejki PGE Ekstraligi mimo przegranej swojego zespołu spore powody do zadowolenia mógł mieć Rohan Tungate. Australijczyk tego dnia wywalczył czternaście punktów z bonusem, co było zdecydowanie najlepszym wynikiem w szeregach Lwów. 36 – latek zaznaczył, że pragnie pozostać w Częstochowie na kolejny rok.

– To był trochę szalony mecz dla mnie, możliwe, że mogłem zdobyć o kilka punktów więcej, ale jest jak jest. Bayersystem GKM Grudziądz to naprawdę silna drużyna. Szkoda mi także mojego upadku – rozpoczął Tungate w rozmowie z klubowymi mediami.

Doświadczony lider KRONO-PLAST Włókniarza upadł na tor w trzynastej odsłonie dnia. Tungate próbując minąć Kevina Małkiewicza upadł, a winnym przerwania gonitwy uznany został junior gości. Już tuż po kraksie „Australijska Pchła” miała sporo pretensji do swojego rywala, który zaczął mocno niespodziewanie zjeżdżać do wewnętrznej. Tungate skory był do bardzo doraźnego wytłumaczenia sytuacji z samym Małkiewiczem, jednak do konfrontacji nie doszło.

– Jestem zawiedziony Małkiewiczem. Bardziej mnie złości od samego upadku to, że nawet nie przeprosił. Po biegu, kiedy go zobaczyłem, zapytałem, czy zamierza przeprosić. Tylko na mnie spojrzał i pokręcił głową. To młody chłopak jeszcze musi się wiele nauczyć – zaznaczył doświadczony zawodnik rodem z Kurri Kurri.

Tungate dzięki dobremu występowi, najlepszemu w sezonie, znacząco podniósł swoją średnią i stał się samodzielnym liderem w średniej biegowej w ekipie KRONO-PLAST Włókniarza. 36 – latek zapytany o swoją przyszłość jasno wskazał.

– Jestem szczęśliwy, że mogę tu zostać. To naprawdę dobry klub i czuję się tu bardzo dobrze. Dodatkowo zacząłem coraz lepiej odnajdywać się na naszym torze, co po walce jaką przeszedłem jest naprawdę fajnym prognostykiem. Zmieniłem dużo w swoim teamie, mam nowych mechaników i zaczynam się czuć naprawdę dobrze. Klub ma dobry plan i wiem, że nadejdą dla nas dobre chwile. Możemy spaść z ligi, a może i nie, lecz wierzę w działaczy i to co planują na przyszłość – zaznaczył.

36 – latek w wywiadzie zapytany został o współpracę z Patrickiem Hansenem. Australijczyk o Duńskim opiekunie wypowiedział się w samych superlatywach.

– Patrick jest bardzo zaangażowany w pomoc każdemu. Stara się nam przekazywać swoje wskazówki, co jest bardzo cenne. To w końcu były żużlowiec, jeszcze nie tak dawno sam się ścigał i potrafi dostrzec ważne detale. Dobrze mieć kogoś takiego za trenera i naprawdę współpraca układa się bardzo dobrze. Robi co w jego mocy – skwitował.

Ostatnie starcie w sezonie zasadniczym KRONO-PLAST Włókniarz odjedzie na wyjeździe 21 sierpnia. Przeciwnikiem bardzo mocna Betard Sparta Wrocław.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to