KLŻ – Remis w Bawarii. W ulewnej aurze Trans MF...
Jack Holder wypadł z rywalizacji podczas rundy Speedway Grand Prix we Wrocławiu. Od tego czasu 30 – latek wciąż leczy skutki upadku, a te do najlżejszych nie należą. Australijczyk nie ukrywa, że jego codzienne życie jest mocno utrudnione.
Podczas jednego z niedawnych meczów brytyjskiej SGB Premiership na antenie pojawił się Jack Holder. Australijczyk, który od połowy czerwca leczy skutki upadku podczas rundy SGP we Wrocławiu, odsłonił nieznane dotychczas fakty. Uraz, który miał się skończyć na kilku tygodniach przerwy, może okazać się tragiczniejszy w skutkach, niż ktokolwiek by przypuszczał.
– Wszystkie moje złamania mają się dobrze. Moja stopa, plecy, ręka, są zespolone płytkami i wszystko jest na dobrej drodze. Mam po prostu mały problem z nerwami. Tak naprawdę nie mogę ruszać dłonią, co mogliście zobaczyć w moich mediach społecznościowych. To dość przerażające – rozpoczął na antenie British Speedway Network – Staram się być pozytywnie nastawiony, tak bardzo jak to tylko możliwe. Nie mogę zrobić nic więcej w tej chwili. Musze czekać dwanaście tygodni, aby wrócić do chirurga na konsultacje i zobaczyć, jak wygląda sytuacja z nerwami. Prawdopodobnie uszkodziłem nerw promieniowy, który idzie od szyi aż do ramienia – wyjawił młodszy z braci Holderów.
Problem z pełną mobilnością dłoni odznacza się na życiu prywatnym Jacka Holdera, który mimo czasu nie może w stu procentach spełniać marzenia swojego potomka.
– To jest bardzo przerażający moment. Mam siłę w chwycie, ale po prostu nie mogę ruszyć dłonią. Jest ciężko w każdym aspekcie życia. Mam dwuletniego syna, który uwielbia swój mały rowerek i on chce, żebym z nim wyszedł na zewnątrz na moim minibike’u. Ciężko mu wytłumaczyć, że nie mogę czegoś zrobić, bo mam kontuzję. Jakoś sobie radzę z tym, z czym się zmagam, ale mówić mu, że nie mogę się z nim bawić, to niczym złamanie mu serca – zaznaczył.
– Jest mnóstwo trudnych chwil, to ciężkie dla mnie. Staram się jednak walczyć z tym wszystkim i wcześniej starałem się nie mówić o swoich urazach – skwitował żużlowiec.
KLŻ – Remis w Bawarii. W ulewnej aurze Trans MF...
PGE Ekstraliga – Pogrom! PRES Toruń w finale. PRES Grupa...
PGE Ekstraliga – FOGO Unia pokazała rogi. Remis na Olimpijskim....
Metalkas 2. Ekstraliga – Remis na otwarcie finału. Kawał dobrego...
| Cookie | Duration | Description |
|---|---|---|
| cookielawinfo-checkbox-analytics | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Analytics". |
| cookielawinfo-checkbox-functional | 11 months | The cookie is set by GDPR cookie consent to record the user consent for the cookies in the category "Functional". |
| cookielawinfo-checkbox-necessary | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookies is used to store the user consent for the cookies in the category "Necessary". |
| cookielawinfo-checkbox-others | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Other. |
| cookielawinfo-checkbox-performance | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Performance". |
| viewed_cookie_policy | 11 months | The cookie is set by the GDPR Cookie Consent plugin and is used to store whether or not user has consented to the use of cookies. It does not store any personal data. |
