Żużel – Rohan Tungate: Wierzę, że jestem w stanie zdobywać po trzy punkty w każdym biegu.

Podczas niedawnego Grand Prix Challenge w Terenzano swój wielki sukces świętował Rohan Tungate. Filigranowy Australijczyk zapewnił sobie miano stałego uczestnika cyklu GP w sezonie 2027. Jak sam zdradza, pragnie podtrzymać jak najdłużej bardzo pozytywną dla siebie statystykę.

Miniona sobota na włoskim owalu w Terenzano była szczególna dla czwórki zawodników. Podczas GP Challenge miejsca w elitarnym gronie zapewnili sobie Robert Lambert, Kacper Woryna, Kim Nilsson oraz Rohan Tungate. Dla popularnej „Australijskiej Pchły” to największy sukces w dotychczasowej karierze. Jak sam po zawodach przyznał w rozmowie z fimspeedway.com.

– Do samego Challenge’u podchodziłem bieg po biegu. Starałem się zachować maksymalny spokój, być skoncentrowanym i nie myśleć za dużo o samej stawce. Ostatecznie wyszło świetnie. Najważniejszym momentem zawodów było dla mnie to, że te trudniejsze pola startowe miałem od razu na początku i zdołałem wygrać te biegi. To był klucz – tłumaczył.

Grand Prix Challenge jak co roku przyniósł nam rozstrzygnięcia spodziewane i te nieco mniej. Takim bez dwóch zdań jest awans Tungate’a czy NIlssona do cyklu. Co warto podkreślić dla Australijczyka będzie to debiut w roli stałego uczestnika. 36 – latek z Hunter Valley tylko raz pełnił rolę rezerwowego podczas rundy w Melbourne i co istotne dwukrotnie pojawił się na torze jako rezerwa zgarniając komplet punktów.

– Zobaczymy, jak długo uda mi się podtrzymać ten bilans. To dość zabawna statystyka. Posmakowałem SGP i odniosłem dwa zwycięstwa. Głęboko wierzę, że wciąż jestem w stanie zdobywać po trzy punkty w każdym biegu. Wiem, na co mnie stać. Będzie ciężko, ale muszę po prostu ciężko pracować i dawać z siebie wszystko – zaznaczył.

Tungate przy okazji nakreślił co będzie dla niego kluczem do osiągania dobrych wyników w elitarnym gronie.

– Do przyszłego roku przygotuję się najlepiej, jak potrafię. Mam świetne silniki od Ryszarda Kowalskiego – łączą nas bardzo dobre relacje. Muszę po prostu jak najlepiej poukładać wszystko wraz z moim zespołem i całą organizacją, a potem podchodzić do sprawy wyścig po wyścigu, turniej po turnieju. Zobaczymy, co z tego wyniknie – skwitował.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to