Żużel – Szymon Szlauderbach: Nasz sezon jeszcze się nie skończył. Walczymy dalej.

Szymon Szlauderbach poprowadził H. Skrzydlewska Orła Łódź do remisu z Abramczyk Polonią Bydgoszcz w półfinale METALKAS 2. Ekstraligi. 26 – latek otarł się o komplet punktów i jak sam podkreśla, wierzy, że stać go na regularne punktowanie na takim poziomie.

W pierwszym meczu półfinału METALKAS 2. Ekstraligi na Moto Arenie Łódź padł remis. Do zaskakującego wyniku gospodarzy poprowadził przede wszystkim Szymon Szlauderbach. 26 – latek w pierwszych czterech wyjazdach był niepokonany, rozdając karty na owalu przy ulicy 6 Sierpnia. Ostatecznie miejscowy ulubieniec skończył z dorobkiem trzynastu punktów przy swoim nazwisku.

Chciałbym, żeby moje wyniki wyglądały zawsze tak jak podczas tego meczu z ABRAMCZYK POLONIĄ. Jak widać poszło i stać mnie na dobre rezultaty. Nie zawsze w przekroju sezonu tak to wyglądało, ale taki wynik jak teraz na pewno jest budujący. Wszyscy przez cały rok pracowaliśmy ciężko na treningach, aby punktować jak najlepiej. W każdym meczu jadę na maksa i wierzę, że kiedyś uda mi się dojść do takiej stabilizacji, aby być pewnym i mocnym punktem drużyny – powiedział w trakcie pomeczowej mixzony.

26 – latek odsłonił przy okazji fakt, że tego dnia mógł liczyć na szczególne wsparcie nowych twarzy w swoim zespole.

Rzeczywiście miałem nowych mechaników podczas tego meczu, którzy wykonali świetną robotę. Bardzo dużo mi pomogli, wynik też mówi sam za siebie, ale nie można się zatrzymywać i trzeba dalej pracować – zaznaczył.

Szlauderbach i spółka byli bardzo blisko zadania pierwszej w sezonie porażki ABRAMCZYK POLONII, do tego zabrakło wywalczenia choćby jednego punktu więcej w biegach nominowanych.

– Na pewno chcieliśmy wygrać, szczególnie że było tak blisko. Oczywiście remis z takim rywalem też smakuje dobrze, ale nie ukrywajmy, jesteśmy sportowcami i zawsze chce się więcej. Teraz musimy pracować, aby w Bydgoszczy równie mocno się postawić – zapewnił.

Krajowy senior H. SKRZYDLEWSKA ORŁA nie krył zadowolenia z przygotowania owalu, który stanowił mocny punkt zespołu.

Tor był bardzo podobny do tego co mieliśmy na treningu. Plan, który mieliśmy na to spotkanie wypalił i nie ma co do tego zastrzeżeń. Na samym owalu nie brakowało emocji, było kilka naprawdę dobrych wyścigów – ocenił.

Na sam koniec Szymon Szlauderbach podjął się oceny rozgrywek w wykonaniu łodzian. Ci wskoczyli do czołowej czwórki, mimo, że niewiele osób w to wierzyło.

Uważam, że zimą nie warto za dużo czytać w Internecie, bo jest bardzo dużo fachowców, a sport rządzi się swoimi prawami. Pokazaliśmy, że każdy z nas ma ambicje i potrafi jeździć. Myślę, że wypracowaliśmy naprawdę dobry wynik, a nasz sezon jeszcze się nie skończył. Walczymy dalej – podsumował.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to