Żużel – Tai Woffinden: Chcę cieszyć się życiem.

Przed kilkoma dniami Tai Woffinden ogłosił oficjalne zakończenie sportowej kariery. Brytyjczyk odsłonił co przyświecało takiej decyzji. Dla trzykrotnego mistrza świata kluczowe jest zdrowie, a to w ostatnich latach było znacząco nadszarpnięte.

Decyzja Taia Woffindena z jedenastego lipca poruszyła całym żużlowym środowiskiem. Trzykrotny czempion zdecydował się zakończyć karierę. Już w specjalnym filmiku Brytyjczyk odsłonił sporo kulisów takiej decyzji, ale jeszcze bardziej swoją myśl rozwinął w Bydgoszczy. 35 – latek obecny był w parku maszyn razem z Moonfin Magnus Ostrów, którego de facto nadal jest zawodnikiem.

– W sobotę tak naprawdę poczułem bardzo mocno, jakie wsparcie mam od żużlowego świata. Czytając komentarze od ludzi, których znam lub nie, popłakałem się jakieś 15 razy. Nigdy nie starałem się wracać do przeszłości, ale ten dzień pokazał mi, że wciąż wielu ludzi mnie szanuje – rozpoczął w wywiadzie na antenie Canal +.

– Po prostu chcę cieszyć się życiem. Przeżyłem wiele wspaniałych lat, poznałem fantastycznych ludzi. Dzięki temu mogłem przeżyć podróż życia. Ta decyzja była trudna, ale doszedłem do niej. Moje ciało ma już po prostu dosyć urazów. Byłoby nie w porządku dla mojej żony, dzieci, klubu, kolegów z drużyny, sponsorów i dla samego siebie, gdybym dalej się rehabilitując podpisał kontrakt – tłumaczył otwarcie.

Woffinden nie krył, że tak naprawdę w obecnej sytuacji jeszcze nie wie na czym się skupi. Jedno jest pewne, że będzie wspierał Moonfin Magnus Ostrów w walce o czwórkę czy przede wszystkim utrzymanie. Co przyniesie kolejny rok? Sam zainteresowany jeszcze nie wie, ale zapewnia, że zamierza czerpać radość z życia.

– Przede mną jakieś 20-30 lat życia. Mogę chodzić samodzielnie, za co jestem bardzo wdzięczny. Wiecie, ile bólu mnie to wszystko kosztowało, ale żużel dał mi więcej niż bym sobie mógł wymarzyć – zakończył.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to