Grzegorz Leśniak: "Będą to młode, głodne Wilki"

1. Liga Żużlowa – Leśniak: „Będą to młode, głodne Wilki.”

Cellfast Wilki Krosno po spadku z Ekstraligi zamierzają do niej szybko wrócić, a ma to uczynić zupełnie odmieniony skład, który jak sam Prezes Grzegorz Leśniak przyznaje ma wielkie ambicje.

Kampania 2023 okazała się bolesną pigułką dla Wilków z Krosna. Te mimo wielkich planów i szczerych chęci do walki o utrzymanie w najwyższej żużlowej lidze świata, nie podołały temu wyzwaniu. Wszystko to poskutkowało totalnym remanentem zestawienia na kolejne rozgrywki. Jako jedyny w kadrze pozostał Vaclav Milik, który zadomowił się już na Podkarpaciu.

Do Czecha dołączyły nowe twarze w postaci Norberta Krakowiaka, Dimitriego Berge, Jonasa Seiferta-Salka oraz Patryka Wojdyło. Prezes Leśniak w rozmowie z serwisem Nowiny24.pl otwarcie przyznał jakie cele czekają na nowy skład – Będą to młode, głodne Wilki. Z każdym zawodnikiem przeprowadziliśmy wiele rozmów, wiemy, jakim sprzętem będą dysponować, jak będą się przygotowywać do sezonu i przede wszystkim, jakie mają ambicje. Wszyscy w zdrowiu zakończyli sezon, dlatego z optymizmem czekamy na najbliższy – zaznaczył sternik Krośnieńskiego ośrodka.

Rotacje nie ominą także juniorów. Do grona seniorów przeszedł Denis Zieliński, a zielone światło na wypożyczenie dostał Krzysztof Sadurski. Sztab szkoleniowy w przyszłym roku będzie liczył szczególnie na parę Szymon Bańdur – Piotr Świercz.

Planując przyszłość, dbając o rozwój, nie sposób obdzielić wszystkich zawodników miejscami w składzie. Doszliśmy do wniosku, że trzeba podjąć określone decyzje, zwłaszcza że kilka klubów zwracało się do nas o wypożyczenie lub transfer jednego z naszych czołowych juniorów. Postanowiliśmy postawić na dwójkę Świercz-Bańdur, z którymi mamy długoterminowe kontrakty i nastawiamy się długofalową współpracę, a Krzysztofowi pozwolić rozwijać się w innym klubie. Żadne dokumenty nie zostały jeszcze podpisane, ale wszystko wskazuje, że tak się stanie – zakończył Leśniak.

Postaw mi kawę na buycoffee.to