Metalkas 2. Ekstraliga – Wiktor Jasiński: Zabrakło kilku punktów.

Polonia Piła w najbliższą niedzielę zmierzy się w meczu o utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze z Moonfin Magnus Ostrów. Beniaminek rozgrywek był o włos od uniknięcia tego dwumeczu, jednak Dakar Development Stal Rzeszów na swoim owalu odwróciła losy pojedynku.

W minioną niedziele przy Hetmańskiej 69 doszło do bardzo zaciętego, a momentami niezwykle emocjonującego pojedynku rewanżowego o 5-6 miejsce pomiędzy lokalną Dakar Development Stalą, a Polonią Piła. Goście z Grodu Staszica do walki o zakończenie sezonu w Metalkas 2. Ekstralidze podchodzili z sześcioma punktami zapasu. Żurawie jednak nadrobiły je z nawiązką i zesłały ambitnego beniaminka do ostatecznego pojedynku o utrzymanie.

– Jak najbardziej szkoda tego meczu, bo był on do wygrania. Mieliśmy w zasięgu ręki dobry rezultat w dwumeczu, ale wygrał speedway. Traciliśmy te punkty, zyskiwaliśmy, ale w ogólnym rozrachunku byliśmy po prostu gorsi. Każdy z nas zostawił serducho na torze, ale zabrakło kilku moich punktów czy innych chłopaków z drużyny. Walczyliśmy z całych sił, ale ekipa z Rzeszowa była po prostu mocniejsza – powiedział po zawodach w Rzeszowie w rozmowie z klubowymi mediami, Wiktor Jasiński.

Kapitan Polonii zapytany o nadchodzący dwumecz z Moonfin Magnus Ostrów zachowywał spory optymizm. Dziwić się nie można, bowiem zawodnicy Pawła Piskorza wygrali u siebie aż 57:32, a na wyjeździe dorzucili 49:41.

– Wygraliśmy dwukrotnie z Ostrowem, więc mamy spore nadzieje, co do tego pojedynku – skwitował.

Początek pojedynku w Ostrowie Wielkopolskim w najbliższą niedzielę o godzinie 17. Rewanż 3 października o tej samej porze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to