PGE Ekstraliga – Gezet Stal Gorzów z utrzymaniem. Łatwo nie było!

Gezet Stal Gorzów po ciężkim boju utrzymała się w PGE Ekstralidze. Hunters PSŻ Poznań postawił się ekipie z najlepszej ligi świata, a fani zgromadzeni na stadionie im. E. Jancarza obejrzeli naprawdę ciekawe i wyrównane widowisko. Gospodarze wygrali 49:41.

Nadszedł dzień dzisiejszy, mogli by powiedzieć zarówno po stronie gorzowskiej jak i poznańskiej. 4 października na Jancarzu przyszedł czas na dokończenie dwumeczu barażowego o PGE Ekstraligę. Na Golęcinie cztery oczka przewagi wypracowały Skorpiony, które na obiekcie Gezet Stali wydawały się minimalną niegwarantująca nic zaliczką. Co istotne przetrzebiona gorzowska ekipa tego dnia wystąpiła w zdecydowanie mocniejszym zestawieniu, bowiem do jazdy powrócili Adam Bednar oraz Igor Kordun. U gości z kolei stosowana za Dimitriego Berge była ZZtka.

Goście z Poznania liczyli na wielkie otwarcie pary Douglas-Iversen, jednak wieloletni zawodnik Gezet Stali został z tyłu po pierwszym łuku i skończyło się remisem. Taki sam scenariusz ujrzeliśmy w odsłonie juniorskiej, choć wielki apetyt na minięcie Antoniego Mencela miał Adam Bednar, jednak owal w Gorzowie nie pozwolił mu na żaden ciekawy manewr. W trzecim wyścigu spod połotu wyfrunął Anders Thomsen, a za jego plecami ciekawy bój o drugie miejsce toczyli Bartosz Smektała i Mathias Pollestad. Norweg naciskał na kapitana Skorpionów, jednak ten nie popełnił błędu i skończyło się 4:2 dla gorzowian. Turę mocnym impulsem zakończyli przyjezdni, którzy za sprawą duetu Iversen-Mencel wysforowali się na prowadzenie 13:11.

Po równaniu zapowiadało się, że Skorpiony ponownie wyprowadzą niesamowicie mocny cios. Ryan Douglas i Niels-Kristian Iversen wysforowali się na czoło stawki, jednak „PUK” na dystansie popełnił błąd i minął go Mathias Pollestad. Mimo to 2:4 dla gości to kolejny świetny wynik, a na tablicy wyników zagościł rezultat 13:17. Passę trójek Ryana Douglasa zatrzymał Anders Thomsen, a ważne oczko do mety dowiózł Igor Kordun, dzięki czemu miejscowi zniwelowali nieco straty. Jeszcze lepiej spisali się Paweł Przedpełski i Adam Bednar, którzy podwójnie ograli Bartosza Smektałę, a tym samym Gezet Stal wysforowała się na prowadzenie w meczu, a w pojedynku o PGE Ekstraligę straty były dosłownie minimalne.

Trzecia seria okazała się przełomowa dla Gezet Stali, która biegi 8-10 wygrała 12:6 i prowadziła 34:26. Po kolejnym równaniu to goście się przebudzili. Bartosz Smektała pognał po trójkę, a za jego plecami dojechał Ryan Douglas, a w dwumeczu zrobiło się remisowo. Fakt ten nie trwał długo, a miejscowi do końca fazy zasadniczej zawodów wygrali dwukrotnie z rzędu w stosunku 4:2, prowadząc w meczu 43:35, a w dwumeczu 86:82. Poznaniacy marząc o PGE Ekstralidze, musieli w biegach nominowanych zrobić naprawdę wiele.

Marzenia Skorpionów legły w gruzach w czternastej odsłonie, bowiem kapitan Bartosz Smektała popełnił fatalny błąd i z 1:5 zrobiło się 3:3, co dawało już praktycznie utrzymanie gorzowianom. Kropkę nad „i” postawili Anders Thomsen i Paweł Przedpełski, a zawody zakończyły się wynikiem 49:41.

Gezet Stal Gorzów: 49 pkt
9. Paweł Przedpełski – 9 (2,3,3,1,0)
10. Oskar Chatłas – 0 (-,-,-,-)
11. Charles Wright – 2+2 (1*,0,-,-,1*)
12. Kevin Fajfer – 1 (-,-,1,0,-)
13. Anders Thomsen – 13 (3,3,3,1,3)
14. Adam Bednar – 9+2 (2,w,2*,2*,3)
15. Igor Kordun – 4+1 (1*,1,1,0,1)
16. Mathias Pollestad – 11 (1,2,3,3,2)

Hunters PSŻ Poznań: 41 pkt
1. Ryan Douglas – 15+3 (3,3,2,1*,2*,3,1*)
2. Kacper Pludra – 4 (0,0,2,2,-)
3. Niels Kristian Iversen – 4+1 (0,2*,1,1,0,-)
4. Dimitri Berge – ZZ
5. Bartosz Smektała – 12 (2,1,2,3,2,0,2)
6. Antoni Mencel – 6 (3,3,0,0)
7. Kamil Witkowski – 0 (0,0,0)
8. Stanisław Ignaszak – NS

Bieg po biegu:
1. (60,03) Douglas, Przedpełski, Wright, Iversen – 3:3 – (3:3)
2. (60,01) Mencel, Bednar, Kordun, Witkowski – 3:3 – (6:6)
3. (59,01) Thomsen, Smektała, Pollestad, Pludra – 4:2 – (10:8)
4. (59,86) Mencel, Iversen, Kordun, Bednar (w/u) – 1:5 – (11:13)
5. (60,55) Douglas, Pollestad, Iversen, Wright – 2:4 – (13:17)
6. (59,60) Thomsen, Douglas, Kordun, Pludra – 4:2 – (17:19)
7. (59,76) Przedpełski, Bednar, Smektała, Witkowski – 5:1 – (22:20)
8. (60,52) Thomsen, Bednar, Iversen, Mencel – 5:1 – (27:21)
9. (60,48) Przedpełski, Pludra, Douglas, Kordun – 3:3 – (30:24)
10. (60,25) Pollestad, Smektała, Fajfer, Mencel – 4:2 – (34:26)
11. (60,97) Smektała, Douglas, Przedpełski, Fajfer – 1:5 – (35:31)
12. (60,65) Pollestad, Pludra, Kordun, Witkowski – 4:2 – (39:33)
13. (60,81) Bednar, Smektała, Thomsen, Iversen – 4:2 – (43:35)
14. (60,22) Douglas, Pollestad, Wright, Smektała – 3:3 – (46:38)
15. (60,25) Thomsen, Smektała, Douglas, Przedpełski – 3:3 – (49:41)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to