PGE Ekstraliga – Jest odpowiedź Miasta Lublin na stanowisko Organu Zarządzającego.

Miasto Lublin odpowiedziało na stanowisko Ekstraligi Żużlowej. Głos zabrał Tomasz Fulara, zastępca Prezydenta Krzysztofa Żuka. Polityk podkreślił, że inwestycja na Stadionie przy Al. Zygmuntowskich jest niezagrożona, a słowa wprost z siedziby Organu Zarządzającego bardzo go dziwią.

Ekstraliga Żużlowa zareagowała mocnym komunikatem na doniesienia jak i potwierdzone fakty dotyczące obiektu w Lublinie. Kłopoty z rozpoczęciem realizacji modernizacji obiektu przy Z5, a co gorsza problemy z wyłonieniem wykonawcy remontu tylko podsyciły obawy Organu Zarządzającego, który skierował do Magistratu Lublina stosowne pismo z prośbami o jak najszybsze odniesienie się w tej jakże ważnej sprawie.

Głos po niespełna tygodniu zabrał wiceprezydent Tomasz Fulara – Jestem zaskoczony stanowiskiem przedstawicieli Ekstraligi w sprawie modernizacji stadionu przy Al. Zygmuntowskich, którzy doskonale znają sytuację i wiedzą, na jakim etapie jest postępowanie przetargowe. Co więcej, w ostatnim czasie kilkukrotnie kontaktowaliśmy się telefonicznie, a podczas tych rozmów przedstawiałem stan sprawy oraz działania podejmowane przez spółkę MOSiR, która prowadzi postępowanie przetargowe. Trudno mi również zrozumieć zapowiedź negatywnej rekomendacji dotyczącej stadionu, zwłaszcza w kontekście naszych ustaleń. Zgodnie z nimi przebudowa stadionu ma rozpocząć się w 2027 roku, a na czas modernizacji obiekt nie będzie wykorzystywany do rozgrywek, nie będzie więc w tym czasie potrzebował licencji – napisał polityk.

Przedstawiciel władz samorządowych swoją publikacje okrasił dodatkowym komentarzem, w którym wbił szpileczkę w Ekstraligę Żużlową.

– Zadaję sobie pytanie, czy Ekstraliga będzie stosować takie same kryteria wobec wszystkich stadionów w kraju, które nie spełniają obecnie obowiązujących wymogów? Trudno mi dostrzec logikę w podejściu, które pomija te okoliczności. Odbieram pismo Ekstraligi jako próbę zwrócenia dodatkowej uwagi mediów na tę sprawę, a być może także wywarcia presji na przebieg trwającej procedury zamówień publicznych.Podkreślam, że przetarg musi zostać przeprowadzony zgodnie z obowiązującymi przepisami. Nie możemy ich omijać ani podejmować decyzji pod presją czasu czy medialnych doniesień. Naszym obowiązkiem jest zadbać o publiczne pieniądze i prawidłowy przebieg całej procedury. Lublin, kibice i Motor potrzebują nowoczesnego stadionu i gwarantuję, że zrobimy wszystko, co zgodne z prawem i możliwe w ramach obowiązujących procedur, aby doprowadzić tę inwestycję do końca – wyjaśnił.

Fulara dodatkowo w poście załączył skany pisma, które trafiło do siedziby Ekstraligi Żużlowej w Bydgoszczy. Jedno jest pewne, w Lublinie czas działa na niekorzyść tamtejszych żużlowców. Potencjalne opóźnienia, mogą spowodować dodatkowe obsunięcie się w czasie powrotu Koziołków na obiekt przy Z5.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to