Żużel – Nazar Parnitskyi: Bardzo dużo się nauczyłem.

Dla Nazara Parnitskyiego sezon 2026 miał dwa oblicza. Mistrz Świata Juniorów z 2025 roku w Speedway Grand Prix rozczarowywał, a w PGE Ekstralidze był bardzo mocnym punktem FOGO Unii Leszno. Jak sam podkreśla, wyciągnie z minionych miesięcy mnóstwo nauki.

Sezon 2026 okazał się dla Nazara Parnitskyiego niemalże spełnieniem marzeń. Najlepszy junior świata z roku minionego za sprawą rezygnacji Taia Woffindena znalazł się pośród najlepszych zawodników na świecie. Zderzenie ze Speedway Grand Prix dla 20 – latka było jednak dość bolesne. W dziesięciu rundach Ukrainiec wywalczył ledwie 24 oczka, a najlepiej zapamięta debiut w Landshut, gdzie uzbierał na trudnym gruncie sześć oczek.

Zupełnie inną twarz Parnitskyi pokazywał w PGE Ekstralidze, gdzie był kluczowym zawodnikiem w talii Rafała Okoniewskiego. Na dodatek był on najlepszym młodzieżowcem rozgrywek ze średnią na poziomie 1,91 pkt/bieg co uplasowało go na piętnastym miejscu w najlepszej lidze świata.

Jak sam zawodnik zaznaczył w rozmowie z ekstraliga.pl – Bardzo trudny sezon za mną. Przede mną sporo nauki i wyciągania wniosków, co mam nadzieję zaprocentuje w przyszłości. Może moje wyniki w tym sezonie nie wyglądały najlepiej, ale bardzo dużo się nauczyłem. Uczestnictwo w cyklu Grand Prix było wielką lekcją. Wiem, nad czym muszę pracować, żeby być jak najlepiej przygotowanym do kolejnego sezonu – tłumaczył.

Na świetną dyspozycję Parnitskyiego muszą liczyć w Lesznie, gdzie skład najbardziej imponująco nie wygląda i po świetnym roku w roli beniaminka to Byki w przyszłych rozgrywkach będą poważnym kandydatem do spadku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to