PGE Ekstraliga – Fredrik Lindgren: Będę gotowy na sezon 2027.

Nową twarzą w zespole Bayersystem GKM Grudziądz będzie Fredrik Lindgren. 41 – letni Szwed w hitowym transferze zamienił barwy Orlen Oil Motoru Lublin na kevlar z „Gołębiem” na piersi. Jak zapewnia wielokrotny medalista MŚ, pragnie wnieść sporo pozytywnej energii w zespół dowodzony przez Roberta Kościechę.

Bayersystem GKM Grudziądz w okienku transferowym dokonał jednego transferu. W miejsce odchodzącego Maxa Fricke’a, Marcin Murawski zdecydował się postawić na Fredrika Lindgrena. 41 – latek po czterech sezonach zdecydował się na zmianę barw klubowych.

– Miałem poczucie, że mój rozdział w Lublinie dobiega końca. Wtedy pojawiła się możliwość, żeby przejść do Grudziądza, z czego chętnie skorzystałem. To były bardzo krótkie negocjacje i naprawdę bardzo się cieszę, że dołączyłem do Bayersystem GKMu – powiedział szwed w rozmowie z klubowymi mediami „Gołębi”.

Dla Lindgrena zakończona już jakiś czas temu kampania była bardzo trudna. Kontuzja wpłynęła bezpośrednio na jego wyniku, a najlpeszym obrazem jest średnia na poziomie 1,593, co jest najsłabszym wynikiem Szweda w jego historii startów w najwyższej klasie rozgrykowkowej w Polsce.

– Rok 2026 był jednym z moich najtrudniejszych sezonów od bardzo dawna.  Doznałem urazu bardzo szybko i zmagałem się z bólem kostki przez cały sezon. W tej chwili jest nieco lepiej, ale nadal czeka mnie dużo pracy. Jeszcze długa droga, abym był w pełni sprawny, ale jestem pewien, że będę gotowy na sezon 2027 – rozpoczął – Wyniki w tym roku były słabsze przede wszystkim przez uraz, ten odegrał ogromną rolę. Rozgrywki zacząłem całkiem nieźle, ale pojechałem tylko kilka spotkań w pełni zdrowia. Późniejszą część sezonu przejechałem radząc sobie z urazem.  Robiłem wszystko co mogłem w tych okolicznościach, ale kiedy odczuwasz taki ból i musisz sobie z tym radzić nie tylko podczas meczów, ale i na treningach to jest to naprawdę trudne. Od strony psychicznej to z pewnością także bardzo na mnie wpłynęło – zaznaczył.

Fredrik Lindgren oprócz rywalizacji w PGE Ekstralidze, będzie stałym uczestnikiem Speedway Grand Prix. Promotorzy obdarowali go bowiem stałą dziką kartą.

– Bardzo chciałem dalej ścigać się w Speedway Grand Prix. Ucieszyłem się na wiadomość, że dostałem dziką kartę. Zdecydowanie uważam, że na nią zasłużyłem. Byłem przecież w ścisłej czołówce przez ostatnich wiele lat. Nadal jestem zmotywowany do dobrej jazdy i chcę być jeszcze lepszy. Mam nadzieję, że kolejny sezon będzie dla mnie udany w cyklu SGP – podkreślił.

41 – latek w rozmowie wrócił do swoich początków w Polsce. Mowa o roku 2004, kiedy to Lindgren miał okazje po raz pierwszy reprezentować klub z Grudziądza.

– Grudziądz właściwie był moim pierwszym klubem w Polsce. Byłem wtedy bardzo, bardzo młody, a przepisy były zupełnie inne. Można było wtedy użyć tylko jednego zagranicznego zawodnika w składzie i byłem wtedy bardziej rezerwowym, bo w GKMie jeździł wtedy Billy Hamill. Pojechałem tylko w jednym meczu i to było właśnie w Lublinie – wspomniał.

Dla nowego nabytku Bayersystem GKMu, obiekt przy H4 w ostatnich latach nie był najłatwiejszym terenem, jednak były zawodnik Orlen Oil Motoru Lublin nie ma przed tym obaw, szczególnie, że tor przejdzie spore zmiany.

– To na pewno będzie dla mnie wyzwanie. W ostatnich latach nie wiodło mi się przy H4 najlepiej, szczególnie po przebudowie. Wcześniej zdarzyło mi się tutaj zdobyć komplet, ale nasz tor czekają pracę i te dotkną jego geometrii. Zobaczymy na wiosnę jak to będzie wyglądać i jakimi ścieżkami będziemy jeździć. Mam nadzieję, że dzięki treningom zdołam odpowiednio się dopasować – zapewnił.

Na sam koniec Lindgren ocenił szansę zespołu Roberta Kościechy w sezonie 2027 na torach PGE Ekstraligi.

– W tej drużynie tkwi ogromny potencjał. Trzon zespołu został zachowany, a ja jestem nową twarzą. Mam ogromną nadzieję, że pomogę drużynie w osiągnięciu sukcesu i to nie tylko punktami na torze, ale także w parku maszyn, dzieląc się dobra energią. To naprawdę bardzo ważne, żebyśmy wszyscy się dogadywali i współpracowali – skwitował.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to