PGE Ekstraliga – Jaimon Lidsey nie zmienia barw klubowych.

Bayersystem GKM Grudziądz przekazał kolejną dobrą nowinę dla swoich fanów. W kadrze „Gołębi” na następny sezon pojawił się czwarty senior. Jest nim dobrze znany miejscowym, Jaimon Lidsey.

Australijczyk w minionym już sezonie był niezwykle ważnym elementem układanki Roberta Kościechy. Co prawda „Jaymo” nie był liderem jak Max Fricke, acz dokładał istotne punkty do dorobku zespołu, będąc solidnym filarem. W piętnastu spotkaniach 25 – latek wykręcił trzydziestą trzecią średnią w lidze na poziomie 1,564 pkt/bieg, a najlepsze spotkanie odjechał w Częstochowie, gdzie zdobył trzynaście punktów. Lidsey przez kolegów z drużyny jak i fanów GKMu jest uwielbiany przez co decyzja przyszła mu niezwykle prosto –  Będę jeździł w żółto-niebieskich barwach w przyszłym sezonie i nie  mogę się tego doczekać! Ten rok był świetny dla klubu, cieszyłem się każdą chwilą. Bycie tak blisko półfinału i brak awansu był druzgocący, ale zapisaliśmy się w historii klubu dostając się do play-off. Mam nadzieję, że powtórzymy to w przyszłym roku. Mamy świetną atmosferę w klubie, wszyscy są ze sobą bardzo zżyci i mam nadzieję, że w przyszłym roku odniesiemy jeszcze większy sukces. Widzimy się w 2025, do zobaczenia! – powiedział Kangur w rozmowie z klubowymi mediami.

Porozumienie z Lidseyem skomentował sternik, Marcin Murawski – Możemy podzielić się informacją, że Jaimon zostaje z nami. Bardzo cieszymy się, że kolejny rok będziemy współpracować z tym zawodnikiem. W wielu momentach tego sezonu dorzucał ważne punkty, a w meczach wyjazdowych nieraz przejmował rolę lidera zespołu. Wiemy, że stać go na jeszcze więcej niż dotychczas. Trzeba też podkreślić, że stanowi on wartość dodaną dla całej drużyny poza torem, niejednokrotnie wraz z całym swoim teamem służył pomocą młodszym zawodnikom – podkreślił Prezes Bayersystem GKM Grudziądz.

Postaw mi kawę na buycoffee.to