Żużel – Nazar Parnicki: Skupiam się na swojej robocie.

Przyszłoroczne rozgrywki Metalkas 2. Ekstraligi zapowiadają się genialnie, zakusy na awans mają przynajmniej trzy ekipy, w tym FOGO Unia Leszno, która chce wrócić jak najszybciej do PGE Ekstraligi. Kluczową rolę może odegrać Nazar Parnicki, który w oczach ekspertów może być najlepszym zawodnikiem do lat 24.

Za utalentowanym Ukraińcem ciężki sezon, a zarazem specyficzny spędzony w roli rezerwowego. Od Rafała Okoniewskiego, 18 – latek doczekał się trzydziestu szans, a najlepszym meczem w jego wykonaniu okazał się ten z dziewiątej rundy, kiedy to na swoim torze przeciwko KS Apatorowi Toruń zapisał dziewięć oczek z bonusem. Jak przyznał sam zainteresowany w rozmowie z glosleszna.pl – Kiedy wchodzi się do rywalizacji dopiero w połowie meczu, to ma się do czynienia z sytuacją, w której inni zawodnicy odjechali już 2-3 wyścigi. Oni mają już wtedy wyciągnięte wnioski co do toru i wiedzą, jak ustawić sprzęt. Jak się w takim momencie wchodzi w mecz to jest spora niewiadoma. Nie ukrywam, że to było naprawdę trudne – przyznaje otwarcie.

W przyszłym sezonie stan rzeczy ten ulegnie gruntownej poprawie, a Parnicki obok Kołodzieja, Zengoty, Cooka czy Pickeringa będzie podstawowym wyborem trenera Okoniewskiego – Myślę, że to da mi więcej spokoju i ułatwi dopasowanie sprzętu – rozpoczął, po czym odniósł się do słów, jakoby miałby być najlepszym U-24 Metalkas 2. Ekstraligi – Staram się podchodzić do takich opinii bez emocji. Skupiam się na swojej robocie, a co będzie to zobaczymy. Mamy w Lesznie fajny skład i skupiamy się na tym, żeby awansować. Myślę, że to jest realne – podkreślił.

Utalentowany żużlowiec tłumaczył także, jak wielką rolę w Lesznie odgrywa Janusz Kołodziej, który zawsze służy radą czy wskazówką, a nawet i gotowy jest pożyczyć swój sprzęt – Jest bardzo doświadczonym zawodnikiem. Zawsze można liczyć na to, że coś podpowie lub doradzi. Bardzo się cieszę, że w naszej drużynie jest ktoś taki jak on – skwitował Parnicki.

Postaw mi kawę na buycoffee.to