Prezes Cellfast Wilków Krosno: Najważniejszym celem jest dostanie się do play-off

Metalkas 2. Ekstraliga - Prezes Cellfast Wilków: Najważniejszym celem jest dostanie się do fazy play-off.

Krośnieńskie Wilki niezmiennie w sezonie 2025 będą chciały powalczyć o awans do PGE Ekstraligi. Zadanie przed Piotrem Świderski i jego ekipą zdaje się dość wymagające. Prezes Grzegorz Leśniak zaznacza jednak, że awans do czwórki jest podstawowym celem.

Przebudowana kadra Cellfast Wilków na czele z Jakubem Jamrogiem czy powracającym Tobiaszem Musielakiem wygląda naprawdę mocno, a nawet imponująco. Na nieszczęście ekipy z miasta szkła główni rywale jak Abramczyk Polonia czy FOGO Unia uzbrojeni są równie mocno, co dla kibiców zapowiada genialną walkę o promocję do wyższej klasy. Jak zauważa sam Prezes Leśniak, nowy format rozgrywek tylko zaogni rywalizacje – W nadchodzącym sezonie dajemy sobie za cel miejsce w fazie play-off, czyli co najmniej półfinał METALKAS 2. Ekstraligi, a wiemy, że tam może zdarzyć się wszystko. Ostatnie sezony dobitnie pokazały, jak nieprzewidywalne to są rozgrywki, bo my awansowaliśmy do PGE Ekstraligi w 2022 roku kończąc fazę zasadniczą na trzecim miejscu, a w tym roku awansował INNPRO ROW Rybnik, na którego mało kto stawiał, co pokazuje jak bardzo nieobliczalne są to zmagania. Nowy system rozgrywek ma w sobie wiele pułapek i jest bardzo atrakcyjny dla kibiców, ale jednocześnie niebezpieczny dla klubów, ponieważ jest w nim sporo nowości. Zespół, który wygra kilka spotkań i uzyska niezły dorobek punktowy kończąc fazę zasadniczą na piątym miejscu może spaść z ligi w fazie play-down. Podobnie ma się sytuacja, jeśli chodzi o drużynę z ósmego miejsca, która może obronić się przed spadkiem po wygranym dwumeczu z ekipą z miejsca piątego. Oczywiście to tylko teoretyczne rozważania, ale sport wielokrotnie pokazywał, że jest materią, w której wszystko jest możliwe, więc tego typu rozwiązania również należy brać pod uwagę. Najważniejszym celem jest dostanie się do fazy play-off i nie ma większej różnicy, z którego miejsca wystartuje się w rundzie finałowej, ponieważ zwycięzca rundy zasadniczej niekoniecznie musi wybrać zespół z miejsca czwartego, tylko przykładowo zespół z miejsca drugiego po rundzie zasadniczej. Podsumowując, myślę, że nowy system jest arcyciekawy, ale jednocześnie pełen niebezpiecznych sytuacji i wymagający dla zespołów, które będą celować wyżej, ale znajdą się w dolnej czwórce, bowiem znaleźć się w górnej czwórce będzie zdecydowanie trudniej – powiedział sternik Cellfast Wilków na łamach ekstraliga.pl.

Włodarz czwartej drużyny minionego sezonu, opowiedział nieco więcej o procesie budowy nowej drużyny, którą do triumfów prowadzić ma Piotr Świderski – Kierując się budową zespołu na najbliższy sezon chcieliśmy przede wszystkim dokonać gruntownej przebudowy krajowej formacji, co udało się w 100%. Zarówno Jakub Jamróg i Tobiasz Musielak są gwarantem wysokiego poziomu w METALKAS 2. Ekstralidze. Wydaje się, że mamy sprawdzonych zawodników, którzy walczą do samej mety o punkty i nigdy nie odpuszczają. Z kolei zakontraktowanie Piotra Świderskiego jest efektem starań o wprowadzenie tzw. efektu nowej miotły, która pozytywnie wpłynie – skwitował.

Postaw mi kawę na buycoffee.to