Żużel – Dominik Kubera: Najważniejszy jest wynik sportowy.

Wychowanek FOGO Unii Leszno od kilku sezonów stanowi pewny filar mistrzowskiej drużyny Orlen Oil Motoru Lublin. Kubera błyszczy nie tylko na krajowym podwórku, ale także na scenie międzynarodowej. Jak sam przyznaje, kluczem do sukcesu jest dobrze przepracowana zima.

Trudno wyobrazić sobie skład Orlen Oil Motoru Lublin bez Dominika Kubery. 25 – letni zawodnik ma za sobą już cztery sezony w lubelskich barwach, z czego aż trzy okraszone złotymi medalami. Sam wychowanek FOGO Unii Leszno zdaje się być talizmanem przyciągającym krążki DMP, tych w swojej kolekcji ma już dziewięć, z czego tylko raz był on z innego kruszcu aniżeli złota. Jak sam zawodnik opowiedział na łamach polskizuzel.pl jego przygotowania pozwalają mu na optymalną formę w przekroju całego sezonu – Nie lubię gwałtownych zmian, wolę ewolucję. Najważniejszy jest wynik sportowy, a to przygotowanie ma pomóc. Ja od kilku lat jestem zadowolony, mam wystarczająco siły w trakcie sezonu, więc nie przewracam sposobu przygotowań do góry nogami. Dopieszczam tam, gdzie widzę deficyt – podkreślił.

Kubera oprócz startów w Polsce czy Szwecji po raz kolejny zawalczy o tytuł indywidualnego mistrza świata. Przepustkę na sezon 2025, Polak wywalczył za sprawą Grand Prix Challenge – Nie stawiam sobie celu. Chcę po każdym sezonie i po każdych zawodach być zadowolony, czuć, że wycisnąłem maksa. A jaki wynik, to zobaczę po sezonie. W październiku usiąde w fotelu i podsumuje – skwitował.

Postaw mi kawę na buycoffee.to