Mariusz Staszewski o powrocie do Częstochowa: Na chwilę obecną czuje się bardzo dobrze

Żużel – Mariusz Staszewski o powrocie do Częstochowy: Na chwilę obecną czuje się bardzo dobrze.

W nadchodzącym wielkimi krokami sezonie PGE Ekstraligi, KRONO-PLAST Włókniarza Częstochowa po jak najlepszy wynik poprowadzi nie kto inny jak Mariusz Staszewski. Wieloletni zawodnik „Lwów” przyznaje, że cieszy go powrót pod Jasną Górą w nieco innej roli.

W ostatnich latach Mariusz Staszewski zbudował juniorską potęgę w Ostrowie, tam młodzieżowcy w barwach Arged Malesy zadziwiali nie tylko na poziomie Metalkas 2. Ekstraligi, ale także w rozgrywkach juniorskich. Nie brakowało byłemu żużlowcowi sukcesów z seniorami, bowiem to Staszewski zdołał wprowadzić Wielkopolan do najlepszej żużlowej ligi świata po wielu latach oczekiwania.

Teraz szkoleniowca czeka nowy rozdział w Częstochowie, gdzie poprowadzi KRONO-PLAST Włókniarza, dla którego przed laty zdobywał punkty na torze. Jak sam przyznaje z rozmowie z ekstraliga.pl – Na chwilę obecną czuję się bardzo dobrze. Mam nadzieję, że po sezonie będzie podobnie – podkreślił.

50 – latek do dyspozycji otrzymał niemal całkowicie przebudowaną kadrę. Trzon jej stanowić będą Jason Doyle, Piotr Pawlicki, Kacper Woryna czy Mads Hansen. Eksperci są bezlitośni i widzą Lwy w walce o utrzymanie. Odmiennego zdania jest Staszewski – Patrząc na nazwiska w drużynie, są one naprawdę bardzo fajne. Ale nie chodzi tylko o nazwiska, a głównie o to, aby każdy z chłopaków jechał na swoim, dobrym poziomie. I wtedy nie powinno być wielkich problemów z uzyskaniem pozytywnego wyniku w najbliższym sezonie – wytłumaczył.

Za KRONO-PLAST Włókniarzem kilkudniowy obóz w Szczyrku, który poza wspólnymi treningami służył głównie integracji – To był głównie obóz integracyjny. Duża część naszego zespołu jest nowa, ja również. W związku z tym, postanowiliśmy zorganizować takowy obóz, aby lepiej, bliżej się poznać. Tak więc skupiamy się zwłaszcza na tym, aby spędzić razem jak najwięcej czasu – rozpoczął – Plany w kwestii wyjazdu na tor, jak zawsze, są, aby dokonać tego jak najwcześniej – najlepiej na początku marca. Wszystko jednak zależne będzie od pogody – podkreślił szkoleniowiec,

Już w pierwszym meczu częstochowskie Lwy czeka ważne starcie z Bayersystem GKM-em Grudziądz. Jak przyznaje sam Mariusz Staszewski – Każdy mecz będzie dla nas ważny, innych nie ma w PGE Ekstralidze. Co do zespołu z Grudziądza, można rzec, że to rywal z „naszej półki”. Z pewnością bardzo ważne będzie to, aby starcie rozstrzygnąć na własną korzyść – skwitował.

Postaw mi kawę na buycoffee.to