PGE Ekstraliga – Piotr Pawlicki o odmienionym KRONO-PLAST Włókniarzu: Są powody do radości, kiedy się wygrywa.

KRONO-PLAST Włókniarz Częstochowa przełamał się w trzeciej kolejce pokonując wysoko na swoim owalu Gezet Stal Gorzów. Jednym z ojców sukcesu był Piotr Pawlicki, który zgromadził na swoim koncie pierwszy płatny komplet w nowych barwach.

Na taki KRONO-PLAST Włókniarz czekali długo fani spod Jasnej Góry. Podopieczni Mariusza Staszewskiego od samego początku wykorzystywali atut własnego toru, pokazując kawał dobrego speedway’a, a ostatecznie pokonując pewnie Gezet Stal Gorzów. W wywiadzie dla ekstraliga.pl, radości z postawy swojej jak i drużyny nie krył Piotr Pawlicki – Zaczęliśmy dobrze na początku spotkania. Wszyscy odpowiednio dopasowaliśmy się do naszego toru i tym samym wygraliśmy 18-stoma punktami. W dzisiejszych czasach żużel, jak również cały sport, jest nieprzewidywalny. Jako drużyna bardzo się cieszymy. Są duże powody do radości, kiedy się wygrywa. Sezon natomiast jest długi, a przed nami jeszcze wiele meczów. Musimy zatem zachować dużo spokoju i skupienia – rozpoczął – Wiadomo, że teraz jest tak, że często pogoda spłata figle. Raz jest cieplej, a innym razem chłodniej i silniki różnie działają w danych warunkach. Przed sezonem kupiłem sporo nowych jednostek i cały czas je poznaję. W niedzielę wszystko zadziałało bardzo dobrze. Razem z moim teamem wykonaliśmy ostatnio ogrom pracy. Od samego początku sezonu próbowaliśmy różnych zmiennych ustawień. Nie pamiętam przez całą swoją karierę, kiedy tylu zmian dokonałem. Na ten moment mogę powiedzieć, że efekty prac są. Tak czy inaczej, nie popadam w hurraoptymizm, bo jeszcze wiele zawodów przede mną – podkreślał.

Teraz Częstochowian czekać będzie zdecydowanie cięższe zadanie, wszak pojedynek z PRES Grupa Deweloperska Toruń, nigdy dla Lwów nie należał do łatwych – Tak naprawdę kiedy nie dajemy z siebie maksimum? My wszyscy startując w meczu czy nawet biegu – bez względu na to czy jedziemy na wyjeździe lub u siebie – zawsze staramy się o zwycięstwo i tak też będzie w Toruniu – przekonywał Pawlicki.

Postaw mi kawę na buycoffee.to