Żużel – Patryk Dudek: Taki mamy żużel.

PRES Grupa Deweloperska Toruń mocno trudził się z pokonaniem KRONO-PLAST Włókniarza Częstochowa. Gdyby nie przebudzenie w końcówce liderów Aniołów, cenne dwa duże punkty meczowe mogłyby odjechać pod Jasną Górę.

Przed piątkowym starciem faworytem bez dwóch zdań byli gospodarze, którzy wszak rozpoczęli niezwykle mocno sezon zarówno na wyjeździe jak i na swoim domowym owalu. Podopieczni Piotra Barona zdawali sobie sprawę, że czekać będzie ich trudne starcie z rozkręcającym się KRONO-PLAST Włókniarzem, lecz z pewnością nikt z torunian nie przypuszczał, że o końcowym wyniku zadecydują biegi nominowane – Taki mamy żużel, że jest nieprzewidywalnie. Raz wygrywasz, raz przyjeżdżasz z tyłu, komu pasuje, to jest cały czas z przodu, więc nic nowego nie powiem. Uważam, że w tym roku tak to będzie wyglądało w różnych meczach, że nie możemy niczego zakładać przed zawodami. Wynik trzymał do końca, niektóre biegi były fajne dla kibiców, więc wszystko, co lubimy w żużlu – rozpoczął w pomeczowej mixzonie Patryk Dudek.

Jeden z liderów PRES Toruń odniósł się do przedmeczowych przewidywań, w których niemalże zawsze Torunianie będą faworytami – To, że wyglądamy na papierze mocni, to nie znaczy, że jesteśmy też tacy na torze, bo rywale również są mocni. Każdy bieg jest inny, pola startowe, rozegranie pierwszego łuku – podkreślił.

Kolejne starcie PRES Grupa Deweloperska Toruń rozegra 11 maja na wyjeździe przeciwko Stelmet Falubazowi Zielona Góra.

Postaw mi kawę na buycoffee.to