Żużel – Charles Wright: Właściwie planowałem wyjechać, ale to już nieaktualne!

Drugim miejscem w niedawnym finale Indywidualnych Mistrzostw Wielkiej Brytanii, Charles Wright wywalczył sobie bilet na dwie rundy Speedway Grand Prix w Manchesterze. Jak sam podkreśla na weekend 13-14 czerwca miał do niedawna zupełnie inne plany.

Po siedmiu latach oczekiwania, tytuł najlepszego żużlowca na Wyspach odzyskał Robert Lambert. W genialnym finale tuż za plecami wicemistrza świata znalazł się Charles Wright, dla którego srebrny medal ma jeszcze lepszy smak, stanowi on także dziką kartę na dwie rundy SGP w Manchesterze, które już za niespełna miesiąc. Dla Wrighta będzie to drugie podejście do elitarnego cyklu. Ostatni raz doświadczony Brytyjczyk miał okazję rywalizować podczas rundy w Cardiff w 2019. Teraz urodzony w Stockport na zawody ma zdecydowanie bliżej.

– Właściwie planowałem gdzieś wyjechać, bo zapowiadał się dla mnie tydzień wolnego, Jeszcze nie wybraliśmy kierunku i niczego nie rezerwowaliśmy, ale po finale mogę powiedzieć jedno – to już nieaktualne, plany zostały anulowane! Zostaję tutaj i bardzo się cieszę, że znów wystąpię w Grand Prix. To niesamowite uczucie, rywalizacja w rodzinnym mieście znaczy dla mnie wiele. Wystąpię przed własnymi kibicami i to wielki zaszczyt. Jestem pewien, że przy tak dużym wsparciu powalczę o dobry wynik – rozpoczął żużlowiec, po czym został zapytany o to jak się przygotowuje do występu w tak ważnych zawodach – Pewnie pożyczę od Roberta lub Daniela jeden z ich silników. Jeden z osiemnastu, które mają w warsztacie – dodał żartobliwie na łamach fimspeedway.com.

Wright swoje szansę upatruje w znajomości National Speedway Stadium, na którym w barwach Belle vue Aces rywalizował w ostatnich latach – Jeździłem dla Asów przez trzy lata. Mniej więcej wiem jakie ustawienia i przełożenia są tu najlepsze. Ścigam się z piętnastoma najlepszymi zawodnikami świata, więc będę musiał zainwestować w parę nowych silników, bo oni będą bardzo szybcy, a ja muszę być na to gotowy – rozpoczął – Wiem, że będzie ciężko, ale dopóki dam z siebie wszystko i się nie skompromituje, to będę uważał ten weekend za udany. Podchodzę do rywalizacji bez większych oczekiwań, Po prostu pojadę i dam z siebie wszystko. Zobaczymy co z tego wyjdzie – skwitował.

Postaw mi kawę na buycoffee.to