Metalkas 2. Ekstraliga – Było blisko! Texom Stal wygrywa w Tarnowie.

Autona Unia Tarnów była niezwykle blisko niespodzianki w swoim pierwszym domowym meczu. O końcowym triumfie Żurawi w Derbach Południa zadecydowała ostatnia gonitwa.

Przed Derbami Południa wiele mówiło się o dalszych problemach Autona Unii. Do mediów przedostały się informacje o kolejnych zaległościach wobec zawodników, a sam owal Jaskółek stosunkowo niedawno został dostosowany do wymogów stawianych przez Organ Zarządzający rozgrywkami. Nie rozpieszczała również pogoda, która przed drugim podejściem ponownie mocno pogroziła palcem. Na szczęście dla rywalizacji, rozłożona plandeka uchroniła nawierzchnię toru, przez co punktualnie mogliśmy przejść do rywalizacji.

Ta w pierwszej kolejce była istną wymianą ciosów, którą rozpoczęła Texom Stal Rzeszów wygrywając na otwarcie podwójnie. Tym samym odpowiedzieli miejscowi juniorzy, a trzecia odsłona ponownie padła łupem gości. Wszystko okrasił remis biegowy za sprawą trójki Wiktora Rafalskiego.

Po równaniu psikusa sprawiła maszyna startowa, która nieco opóźniła start piątej odsłony. Gdy taśma poszła w górę niespodziankę sprawiła para Lewiszyn-Zagar ogrywając podwójnie znajdującego się w gazie Nicolaia Klindta, a tym samym doprowadzając raz jeszcze do remisu w spotkaniu. Tuż po zakończeniu gonitwy do „stołu” powrócił deszcz lekko siąpiąc na tor.

W szóstym biegu taśmy dotknął Timo Lahti, który do zawodów przystąpił z kontuzją barku. Fin ze szwedzką licencją po incydencie zwijał się z bólu kończąc swój występ bez punktów. Występujący w jego miejsce Radosław Kowalski po raz kolejny skradł show, ogrywając doświadczoną parę żurawi, dając cenny remis swojej drużynie. Udaną rehibalitację po pierwszej zerówce zanotował Mateusz Szczepaniak, dzięki któremu drugą turę zamknęliśmy rezultatem 21 do 21.

W drugą część rywalizacji wręcz piorunująco weszli goście, zdobywając w dwóch biegach sześć oczek przewagi. Autona Unia nie traciła ducha i po kolejnych odsłonach nie tylko wyrównała stan spotkania, ale zdołała wyjść na pierwsze tego dnia prowadzenie. To przez chwilę wydawało się, że utrzyma się aż do biegów nominowanych, lecz z powodu nierówno unoszącej się do góry taśmy, powtórzono wyścig trzynasty i obie ekipy podeszły do najważniejszych odsłon z identyczną liczbą punktów.

Po remisowym przedostatnim ściganiu wszystko miało się rozstrzygnąć w ostatnim starcie spod taśmy. Ten kapitalnie rozegrała para Przedpełski-Rew prowadząc od pierwszego łuku do linii mety, zapewniając ważne zwycięstwo Texom Stali.

Autona Unia Tarnów: 43 pkt
9. Mateusz Szczepaniak – 10+1 (0,3,2,2*,3)
10. Sebastian Madej – 1 (-,-,-,1)
11. Matej Zagar – 8+1 (1,2*,3,2,D)
12. Marko Lewiszyn – 10+1 (1,3,2*,3,1)
13. Timo Lahti – 0 (0,T,-,-,-)
14. Radosław Kowalski – 7+1 (2*,2,3,0,U)
15. Jan Heleniak – 4+1 (3,1*,0,0,0)
16. Fraser Bowes – 3 (1,2,0)

Texom Stal Rzeszów: 47 pkt
1. Marcin Nowak – 8+1 (2*,2,1,1,2)
2. Keynan Rew – 13+1 (3,1*,3,3,3)
3. Nicolai Klindt – 8+1 (3,1,3,W,1*)
4. David Bellego – 0 (0,0,-,-)
5. Paweł Przedpełski – 10+2 (2*,2,1,3,2*)
6. Wiktor Rafalski – 4 (1,3,0)
7. Franciszek Majewski – 2+1 (0,1*,1)
8. Anże Grmek – 2+1 (2*,W)

Bieg po biegu:
1. (68,41) Klindt, Nowak, Zagar, Szczepaniak – 1:5 – (1:5)
2. (69,47) Heleniak, Kowalski, Rafalski, Majewski – 5:1 – (6:6)
3. (68,83) Rew, Przedpełski, Lewiszyn, Lahti – 1:5 – (7:11)
4. (69,30) Rafalski, Kowalski, Heleniak, Bellego – 3:3 – (10:14)
5. (69,13) Lewiszyn, Zagar, Klindt, Bellego – 5:1 – (15:15)
6. (69,51) Kowalski, Nowak, Rew, Heleniak – 3:3 – (18:18)
7. (68,65) Szczepaniak, Przedpełski, Majewski, Kowalski – 3:3 – (21:21)
8. (69,09) Klindt, Grmek, Bowes, Kowalski (u) – 1:5 – (22:26)
9. (68,08) Rew, Szczepaniak, Nowak, Heleniak – 2:4 – (24:30)
10. (69,57) Zagar, Lewiszyn, Przedpełski, Rafalski – 5:1 – (29:31)
11. (72,06) Lewiszyn, Szczepaniak, Nowak, Grmek (w) – 5:1 – (34:32)
12. (70,70) Rew, Zagar, Majewski, Heleniak – 2:4 – (36:36)
13. (69,37) Przedpełski, Bowes, Madej, Klindt (w) – 3:3 – (39:39)
14. (68,89) Szczepaniak, Nowak, Klindt, Bowes – 3:3 – (42:42)
15. (68,09) Rew, Przedpełski, Lewiszyn, Zagar (d) – 1:5 – (43:47)

Postaw mi kawę na buycoffee.to