PGE Ekstraliga – Andrzej Rusko o transferze Pawła Sitka: Nie...
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź walczył jak równy z równym przeciwko Cellfast Wilkom Krosno za sprawą kapitalnej postawy Patryka Wojdyły oraz Roberta Chmiela. Wychowanek ROW-u Rybnik na swoim koncie zapisał dwanaście oczek z bonusem, co jest jego dotychczasowym najlepszym wynikiem w sezonie 2025.
Łodzianie z niedzielnym starciem na swoim obiekcie wiązali spore nadzieje. Wszak gdzie wygrywać jak nie przed własną publicznością. Dotychczas podopieczni Janusza Ślączki byli na zero na swoim terenie, a pojedynek z Cellfast Wilkami Krosno miał przynieść pozytywny bilans. Szanse na takowy obrót spraw były niemal do samego końca, lecz marzenia gospodarzy pogrzebał przegrany czternasty bieg – Mocno wierzyłem przed biegami nominowanymi, że to jest do zrobienia i też tak się nastawiałem na ostatni wyścig dnia. Niestety zabrakło troszeczkę, na pewno nie cieszy ten wynik, bo musimy wygrywać na swoim torze jeżeli chcemy walczyć o lepszą pozycję w tabeli. Tym bardziej nie chciałbym mówić tutaj o utrzymaniu, ale o jakichś większych wynikach. Na razie nasza sytuacja nie wygląda dobrze i musimy walczyć dalej. Mamy jeszcze sporo sezonu przed sobą i nic nie jest stracone – rozpoczął Chmiel – Tor po takich opadach nie miał zupełnie nic wspólnego z tym co mieliśmy na wcześniejszych treningach. Wynik co prawda nie jest taki zły, strata nie duża, ale gdyby nie ten deszcz to myślę, że rezultat mógłby być na naszą korzyść. Z aurą jednak nie wygramy, na całe szczęście udało się spotkanie odjechać, ale swój atut straciliśmy i to wszystko potoczyło się nieco loteryjnie – podkreślił w pomeczowej rozmowie.
Mimo przegranej zespołu, 26 – latek ze swojej indywidualnej postawy mógł być bardzo zadowolony. Jak sam przyznaje, pewien czynnik bardzo mu sprzyjał – Takie warunki jakie zastaliśmy na torze mi akurat bardzo pasują i sprawiają, że przyjemnie się rywalizuje. Lubię na takich cięższych nawierzchniach jeździć, kiedy jest nieco bardziej przyczepnie aniżeli twardo. To wszystko sprawiło, że czułem się pewniej. Co prawda moja jazda nie była w pełni płynna i zdarzało mi się mocno namęczyć, żeby utrzymać się na motocyklu, ale uważam, że to moja mocna strona i zdobyte punkty cieszą – zakończył.
PGE Ekstraliga – Andrzej Rusko o transferze Pawła Sitka: Nie...
Żużel – Nowe zasady okienek transferowych na sezon 2027. Ekstraliga...
Metalkas 2. Ekstraliga -Tom Brennan w nowych barwach. Działacze Hunters...
Żużel – Nicki Pedersen podsumował swoją drogę. „Legendy nie powstają...
| Cookie | Duration | Description |
|---|---|---|
| cookielawinfo-checkbox-analytics | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Analytics". |
| cookielawinfo-checkbox-functional | 11 months | The cookie is set by GDPR cookie consent to record the user consent for the cookies in the category "Functional". |
| cookielawinfo-checkbox-necessary | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookies is used to store the user consent for the cookies in the category "Necessary". |
| cookielawinfo-checkbox-others | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Other. |
| cookielawinfo-checkbox-performance | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Performance". |
| viewed_cookie_policy | 11 months | The cookie is set by the GDPR Cookie Consent plugin and is used to store whether or not user has consented to the use of cookies. It does not store any personal data. |
