SGP – Daniel Bewley najlepszy podczas pierwszej nocy w Manchesterze.

Brytyjczyk wygrał pierwszą z dwóch rund w Manchesterze. Bewley tym samym wygrał piąty finał w swojej karierze. Do upadłego gonił go Bartosz Zmarzlik, lecz na prędkość ulubieńca publiczności nie było mocnych.

W Manchesterze za sprawą podwójnego weekendu do wzięcia na tacy leżało nie tylko 40 pkt za turnieje, ale także dodatkowe cztery oczka ze sprintu kwalifikacyjnego. Ten przed piątkowymi zmaganiami wygrał Max Fricke przed Brady’m Kurtzem, Bartoszem Zmarzlikiem oraz Martinem Vaculikiem. Druga pozycja debiutanta w Manchesterze sprawiła, że ten minimalnie zniwelował straty do pięciokrotnego Mistrza Świata z ośmiu od siedmiu oczek.

W pierwszej turze wygrane do mety dowieźli Vaculik, Zmarzlik, Kvech oraz Michelsen, a co najważniejsze dla widowiska Phil Morris nie przelał owalu na National Stadium, dzięki czemu walki na dystansie nie brakowało. Dla Polaków pierwsza seria była słodko-gorzka – Zmarzlik dojechał pierwszy, a Kubera ostatni. Po równaniu nie mieliśmy już zawodnika niepokonanego, a walka na torze tylko się zaostrzała, pomału nawiązując do pamiętnego tegorocznego finału IM Wielkiej Brytanii.

W dziesiątej odsłonie dnia popis walki na dystansie dało trio Kurtz-Vaculik-Zmarzlik. Najlepiej z potyczki wyszedł Kangur, a tuż za nim na metę wpadł nasz reprezentant, dzięki czemu na swoim koncie miał już sześć oczek, całkiem dobrze rokując na dalszą fazę zawodów. Nieco gorzej sytuacja wyglądała u Dominika Kubery, który w czwartej i piątej kolejce potrzebował wygranych. Na czele z kolei osiedli Max Fricke i Brady Kurtz, którzy zgromadzili po osiem oczek.

Bezpośredni pojedynek Kangurów padł łupem starszego z zawodników, a w tle o życie walczył Dominik Kubera. Ten dojeżdżając na drugiej pozycji, musiał w ostatnim wyjeździe wygrać i liczyć na nieco szczęścia. Zmarzlik z kolei za sprawą wygranej, razem z Martinvem Vaculikiem, Mikkelem Michelsenem, Jackiem Holderem oraz Danem Bewleyem byli bardzo blisko biegów ostatniej szansy. Zaskakiwał solidną jazdą Charles Wright, a na drugim biegunie znajdowali się Andrzej Lebiediew czy Anders Thomsen.

Niestety już po siedemnastym ściganiu Dominik Kubera pożegnał się z piątkowym ściganiem, a na polu boju ze sporymi szansami zostawał Bartosz Zmarzlik. Pięciokrotny Mistrz Świata w najlepszym możliwym stylu po raz kolejny zameldował się już w samym finale wespół z Brady’m Kurtzem. O kolejne dwie lokaty mierzyli się w biegach ostatniej szansy Fricke, Holder, Bewley, Vaculik, Lindgren, Michelsen, Lambert oraz Kvech.

Emocji nie brakowało w pierwszym niegdysiejszym półfinale. Tam poległ Max Fricke, a z prezentu skorzystał Fredrik Lindgren, który po dobrym starcie z pierwszego pola nie oddał swojej pozycji na dystansie. Kapitalną pogoń w drugim biegu ostatniej szansy zaprezentował Daniel Bewley. Brytyjczyk przy samym płocie nabrał takiej prędkości, że z trzeciej pozycji przedarł się na czoło, odbierając awans do wielkiego finału Jacko’owi Holderowi.

Ostatnia osłona piątkowych zmagań była wisienką na torcie. Po starcie na prowadzenie wysforował się Daniel Bewley, a tuż za jego plecami szalał Bartosz Zmarzlik, próbując wyprzedził niesamowicie szybkiego gospodarza. Polak nie mógł jednak spać spokojnie, bo na jakikolwiek jego błąd czyhał Brady Kurtz. Kompletnie nie liczył się Fredik Lindgren, który był niczym widz z pierwszego rzędu.

Wyniki Speedway Grand Prix Wielkiej Brytanii w Manchesterze:

1. Daniel Bewley (Wielka Brytania) – 14+3 (1,2,3,2,3,3) – 20 pkt SGP
2. Bartosz Zmarzlik (Polska) – 14 (3,1,2,3,3,2) – 18 pkt SGP
3. Brady Kurtz (Australia) – 13 (2,3,3,1,3,1) – 16 pkt SGP
4. Fredrik Lindgren (Szwecja) – 8+3 (2,3,0,1,2,0) – 14 pkt SGP
5. Jack Holder (Australia) – 11+2 (0,3,2,3,3) – 12 pkt SGP
6. Robert Lambert (Wielka Brytania) – 7+2 (2,2,1,0,2) – 11 pkt SGP
7. Martin Vaculik (Słowacja) – 10+1 (3,1,1,3,2) – 10 pkt SGP
8. Mikkel Michelsen (Dania) – 8+1 (3,2,2,1,0) – 9 pkt SGP
9. Max Fricke (Australia) – 12+0 (2,3,3,3,1) – 8 pkt SGP
10. Jan Kvech (Czechy) – 6+0 (3,1,0,2,0) – 7 pkt SGP
11. Charles Wright (Wielka Brytania) – 5 (0,0,3,1,1) – 6 pkt SGP
12. Kai Huckenbeck (Niemcy) – 5 (1,0,2,0,2) – 5 pkt SGP
13. Dominik Kubera (Polska) – 5 (0,2,0,2,1) – 4 pkt SGP
14. Jason Doyle (Australia) – 4 (1,0,1,2,0) – 3 pkt SGP
15. Anders Thomsen (Dania) – 3 (0,1,1,0,1) – 2 pkt SGP
16. Andrzej Lebiediew (Łotwa) – 1 (1,0,0,0,0) – 1 pkt SGP
17. Chris Harris (Wielka Brytania) – NS
18. Adam Ellis (Wielka Brytania) – NS

Bieg po biegu:
1. (60,73) Vaculik, Lindgren, Huckenbeck, Kubera
2. (61,36) Zmarzlik, Lambert, Lebiediew, Wright
3. (62,05) Michelsen, Kurtz, Bewley, Holder
4. (62,29) Kvech, Fricke, Doyle, Thomsen
5. (62,14) Holder, Kubera, Zmarzlik, Doyle
6. (62,45) Fricke, Bewley, Vaculik, Wright
7. (62,54) Lindgren, Michelsen, Kvech, Lebiediew
8. (61,95) Kurtz, Lambert, Thomsen, Huckenbeck
9. (63,17) Wright, Michelsen, Thomsen, Kubera
10. (62,32) Kurtz, Zmarzlik, Vaculik, Kvech
11. (62,32) Fricke, Holder, Lambert, Lindgren
12. (63,42) Bewley, Huckenbeck, Doyle, Lebiediew
13. (63,18) Fricke, Kubera, Kurtz, Lebiediew
14. (63,44) Vaculik, Doyle, Michelsen, Lambert
15. (62,84) Zmarzlik, Bewley, Lindgren, Thomsen
16. (63,21) Holder, Kvech, Wright, Huckenbeck
17. (63,93) Bewley, Lambert, Kubera, Kvech
18. (63,75) Holder, Vaculik, Thomsen, Lebiediew
19. (63,07) Kurtz, Lindgren, Wright, Doyle
20. (63,49) Zmarzlik, Huckenbeck, Fricke, Michelsen

Biegi ostatniej szansy:
LCQ1. (63,65) Lindgren, Lambert, Vaculik, Fricke
LCQ2. (63,23) Bewley, Holder, Michelsen, Kvech

Finał: 
23. (63,10) Bewley, Zmarzlik, Kurtz, Lindgren

Autor: gurustats.pl
Postaw mi kawę na buycoffee.to