Metalkas 2. Ekstraliga – Texom Stal wygrywa po 45 latach w Łodzi!

Na ten dzień kibice Żurawi czekali od 1980 roku. To właśnie wtedy ostatni raz rzeszowianie wywieźli wygraną z centrum Polski. Wyczyn powtórzyła ekipa Pawła Piskorza i Adriana Gomólskiego.

Do czwartkowego starcia łodzianie podchodzili niezwykle mocno podbudowani niespodziewaną wygraną w Krośnie. Na swoim domowym owalu miało być jeszcze lepiej. Jak pokazał przebieg spotkania, Texom Stal okazała się kompletniejszą drużyną, która na trudnym torze poradziła sobie zdecydowanie lepiej.

W upalne późne popołudnie pierwszą kolejkę startów rozegraliśmy w iście ekspresowym tempie nadanym przez sędziego Krzysztofa Meyze. Texom Stali to pasowało świetnie, która wysforowała się na sześć oczek do przodu, po kapitalnym otwarciu pary Thorssell-Klindt, która dowiozła 5:1, a kolejne dwa oczka Żurawie dorzuciły w trzeciej odsłonie. Po równaniu owal dawał się coraz bardziej we znaki zawodnikom, kłopoty z płynną jazdą miał Vaclav Milik, a turę zamknął bardzo groźny upadek Andreasa Laygera. Trudna nawierzchnia jednak wprost idealnie leżała Patrykowi Wojdyle, który po siedmiu odsłonach miał na swoim koncie aż trzy trójki.

Bohater H. Skrzydlewska Orła był raz jeszcze na ustach wszystkich, po makabrycznie wyglądającym wypadku w dziewiątym biegu zawodów. Na całe szczęście Polak wstał o własnych siłach i był zdolny do dalszej jazdy. W powtórce swoje zrobił Andreas Laygaer pewnie pokonując Keynana Rew i Jacoba Thorssella. Dłuższa przerwa jaką mieliśmy po groźnym karambolu zdawała się wręcz grać na korzyść miejscowych, którzy za sprawą rezerwy taktycznej dogonili gości na cztery punkty. Zryw łodzian na niewiele zdał się, kiedy to w trzynastym wyścigu Paweł Przedpełski z Nicolaiem Klindt’em zapewnili Texom Stali meczowy remis przecinając linię mety na pierwszych pozycjach. Poobijany Patryk Wojdyło nie był już tak szybkim zawodnikiem jak chwilę wcześniej.

W trakcie czternastej gonitwy nadzieje gospodarzy mogły być wielkie. Spod taśmy na podwójne prowadzenie wyszła para Lyager-Andersen, na co jednak nie zamierzał biernie patrzeć Marcin Nowak, rozdzielając miejscowych i niwecząc ich marzenia o remisie. Dzieła zniszczenia dopełnili Przedpełski i Klindt roznosząc Roberta Chmiela i Patryk Wojdyłę w proch. Po 45 latach oczekiwania, Texom Stal wygrała w Łodzi 50:40.

H. Skrzydlewska Orzeł Łódź: 40 pkt
9. Andreas Lyager – 12 (1,w,3,3,2,3)
10. Patryk Wojdyło – 10 (3,3,3,w,1,0)
11. Vaclav Milik – 0 (0,0,-,-)
12. Mateusz Bartkowiak – 0 (-,-,-,-,-)
13. Robert Chmiel – 10+1 (2,3,2,2*,0,1)
14. Olivier Buszkiewicz – 0 (d,0,u)
15. Seweryn Orgacki – 4 (3,0,1)
16. Mikkel Andersen – 4+1 (0,1*,2,1)

Texom Stal Rzeszów: 50 pkt
1. Jacob Thorssell – 5+1 (3,1*,1,0)
2. Keynan Rew – 10+1 (1,2,2,3,2*)
3. Nicolai Klindt – 8+3 (2*,1*,3,2*,0)
4. Marcin Nowak – 10 (2,2,1,3,2)
5. Paweł Przedpełski – 12 (3,2,1,3,3)
6. Franciszek Majewski – 3+1 (2,1*,w)
7. Wiktor Rafalski – 2 (1,1,w)
8. Adrian Przybyło – NS

Bieg po biegu:
1. (60,11) Thorssell, Klindt, Lyager, Milik – 1:5 – (1:5)
2. (61,32) Orgacki, Majewski, Rafalski, Buszkiewicz (d/4) – 3:3 – (4:8)
3. (60,22) Przedpełski, Chmiel, Rew, Andersen – 2:4 – (6:12)
4. (60,06) Wojdyło, Majewski, Nowak, Buszkiewicz – 3:3 – (9:15)
5. (61,89) Wojdyło, Nowak, Klindt, Milik – 3:3 – (12:18)
6. (61,11) Chmiel, Rew, Thorssell, Orgacki – 3:3 – (15:21)
7. (60,21) Wojdyło, Przedpełski, Rafalski, Lyager (w/u) – 3:3 – (18:24)
8. (59,90) Klindt, Chmiel, Nowak, Buszkiewicz (u/4) – 2:4 – (20:28)
9. (60,12) Lyager, Rew, Thorssell, Wojdyło (w/u) – 3:3 – (23:31)
10. (60,53) Lyager, Chmiel, Przedpełski, Majewski (w/u) – 5:1 – (28:32)
11. (60,92) Nowak, Lyager, Andersen, Thorssell – 3:3 – (31:35)
12. (60,67) Rew, Andersen, Orgacki, Rafalski (w/u) – 3:3 – (34:38)
13. (60,42) Przedpełski, Klindt, Wojdyło, Chmiel – 1:5 – (35:43)
14. (61,57) Lyager, Nowak, Andersen, Klindt – 4:2 – (39:45)
15. (60,24) Przedpełski, Rew, Chmiel, Wojdyło – 1:5 – (40:50)

Postaw mi kawę na buycoffee.to