Żużel – Reprezentacja Polski zmierzy się w sparingu z Australią....
Jeszcze nie tak dawno H. Skrzydlewska Orzeł miał sporo powodów do radości po niespodziewanej wygranej w Krośnie. Teraz humory radykalnie się zmieniły po porażce przeciwko Texom Stali Rzeszów na Moto Arenie Łódź. Opiekun gospodarzy zdradza przyczynę niepowodzenia.
Łodzianie pomimo bojowych nastrojów nie byli w stanie pójść za ciosem i wygrać drugiego z rzędu ligowego starcia. Texom Stal Rzeszów okazała się za mocna, a solidnie punktujący goście sprawili, że podopieczni Janusza Ślączki muszą przełknąć już ósmą porażkę w sezonie. W pomeczowej wypowiedzi rozczarowania nie krył opiekun gospodarzy. Jak zwrócił uwagę, wszystko zaczęło się psuć jeszcze zanim taśma poszła do góry pierwszy raz tego dnia.
– Zabrakło punktów kilku zawodników to na pewno. Mieliśmy sporo zer, przytrafiły się także upadki. Dużo brakowało, żeby myśleć o wygranej tego dnia. Liczę na każdego zawodnika, nieważne czy to będzie Vaclav Milik czy Olivier Buszkiewicz, ich niestety zabrakło. Pogubiliśmy się już na samym początku przez to niefortunne polanie toru – rozpoczął Ślączka – Na pewno takie 1:5 na otwarcie podcina skrzydła, ale jeśli sędzia zwraca uwagę, komisarz tak samo, a ktoś robi co innego to niefajnie to wygląda. Dodatkowo ta koleina, która z biegiem czasu się pojawiła na torze. To wszystko było pokłosiem tej fatalnej decyzji o roszeniu nawierzchni. Wiadomym jest, że jeśli jest cień to się nie podlewa, a jak słońce wychodzi to sprawa jest oczywista. Nie można lać wokoło toru tak samo – podkreślał.
Mimo trudnego początku, szkoleniowiec miejscowego H. Skrzydlewska Orła starał się ratować sytuację odważnymi ruchami. Już w piątej odsłonie do boju posłany został Patryk Wojdyło, a nieco później dobrze spasowany Andreas Lyager pozwolił zbliżyć się gospodarzom do rywala – Dobrze, że później nieco się ochłodziło, a to pozwoliło nam na rotacje składem. Chociażby Andreas Lyager pojechał trzy biegi z rzędu, a jego silniki miały jakąkolwiek szansę ostudzić się. Oczywiście obciążenie to niesamowite i z każdym biegiem jednostka słabnie, ale mimo wszystko wykonał dobrą robotę – przyznał.
Humory w Łodzi po kolejnej porażce są minorowe. Mimo dobrej postawy Roberta Chmiela, Patryka Wojdyło czy Andreasa Lyagera reszta zespołu zawiodła i ważne punkty pojechały na Podkarpacie – Każdy mecz jest inny, każdy z zawodników chce jechać jak najlepiej, ale czasem wychodzi to lepiej bądź gorzej. Taki jest sport – podsumował Janusz Ślączka.
Żużel – Reprezentacja Polski zmierzy się w sparingu z Australią....
Metalkas 2. Ekstraliga – Hunters PSŻ Poznań umocnił się na...
KLŻ – OK Kolejarz z kolejną wygraną. Ultrapur Omega Gniezno...
Metalkas 2. Ekstraliga – Walka do samego końca w Łodzi....
| Cookie | Duration | Description |
|---|---|---|
| cookielawinfo-checkbox-analytics | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Analytics". |
| cookielawinfo-checkbox-functional | 11 months | The cookie is set by GDPR cookie consent to record the user consent for the cookies in the category "Functional". |
| cookielawinfo-checkbox-necessary | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookies is used to store the user consent for the cookies in the category "Necessary". |
| cookielawinfo-checkbox-others | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Other. |
| cookielawinfo-checkbox-performance | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Performance". |
| viewed_cookie_policy | 11 months | The cookie is set by the GDPR Cookie Consent plugin and is used to store whether or not user has consented to the use of cookies. It does not store any personal data. |
