KLŻ – Charles Wright na dłużej w Landshut.

Przed sezonem 2025, Charles Wright dołączył do ekipy Trans MF Landshut Devils. Brytyjczyk swoją walecznością natychmiast zyskał sympatię kibiców. Teraz włodarze ogłosili przedłużenie jego kontraktu.

38 – letni zawodnik w tegorocznej kampanii w nowych barwach zaprezentował się z naprawdę świetnej strony. Brytyjczyk wykręcił jedenastą średnią w Krajowej Lidze Żużlowej na poziomie 2,044 pkt/bieg, co było drugim wynikiem tuż za Kimem Nilssonem w zespole Klausa Zwerschiny. Takie rezultaty doświadczonego żużlowca nie zostawiały złudzeń, przedłużenie kontraktu zdawało się pewnikiem.

W rzeczy samej tak samo się stało, a przy okazji oficjalnego komunikatu o przedłużeniu umowy, Gerald Simbeck nie szczędził miłych słów Wright’owi – Jeśli ze startu nie wyjdzie najlepiej, potrafi w niesamowitym stylu gonić za rywalem i nigdy nie odpuszcza. Duch walki to bardzo cenna cecha, która udziela się całej drużynie jak i kibicom, dlatego szybko jasnym stało się dla nas, że chcemy przedłużyć naszą współpracę. Cieszymy się, że rozmowy okazały się formalnością – komentował prezes „Diabłów.”

Dobrych słów od Charlesa Wrighta również nie zabrakło – Widziałem i przeżyłem naprawdę wiele w żużly, ale bardzo szybko zorientowałem się, że Landshut to wyjątkowy klub. Panuje tu rodzinna atmosfera, wysoki poziom profesjonalizmu, a kibice, sponsorzy i działacze tworzą wspaniałą wspólnotę. Równie znakomita jest współpraca i jedność w zespole. Muszę czuć się dobrze tam, gdzie startuję i właśnie tak jest w Landshut. Dlatego nie rozważałem żadnych innych ofert i od początku chciałem zostać w Devils. Cieszę się na kolejny sezon i zrobię wszystko, byśmy wspólnie osiągnęli sukces – skwitował doświadczony żużlowiec.

Postaw mi kawę na buycoffee.to