PGE Ekstraliga – Nicki Pedersen: Dobrze się stało, że Lublin nie obronił tytułu.

Rozgrywki 2025 na torach PGE Ekstraligi były pod wieloma względami wyjątkowe, ale przede wszystkim – najgoręcej było w kontekście walki o złote medale DMP. Nicki Pedersen sięgnął po odważną tezę, że stało się dobrze, iż hegemonia Orlen Oil Motoru Lublin dobiegła końca.

Orlen Oil Motor Lublin w 2022 roku zapoczątkował swoją genialną serię złotych medali. Te zdobywali raz za razem aż do 2025 roku, kiedy to na ich drodze, na samym finiszu stanął klub z Torunia. Anioły po heroicznej walce w wielkim finale sięgnęli po upragniony tytuł mistrzowski na który, w Grodzie Kopernika, czekano aż od 2008 roku.

Odważne zdanie na łamach polsatsport.pl w rozmowie z Tomaszem Lorkiem wygłosił Nicki Pedersen, który uważa, że wygrana klubu z Torunia jest czymś dobrym dla rozwoju ligi – Taki jest urok żużla. Wszystko może się wydarzyć na torze. Przyglądałem się jak minionej zimy Toruń bardzo zgrabnie konstruuje swój zespół. Widziałem potencjał drzemiący w tej drużynie. Chcę podkreślić, że dla dobra polskiego ligowego krajobrazu, dobrze stało się, że Lublin nie obronił mistrzowskiego tytułu. To byłoby zbyt nudne, gdyby Motor co roku sięgał po złoto. Każda dyscyplina sportu nie przepada za hegemonią. Musi być zmiana, różnorodność. Przed sezonem nie miałem faworyta w walce o tytuł drużynowego mistrza Polski, ale uważam, że to dobrze dla speedwaya, że Toruń sięgnął po złoty medal – tłumaczył.

W przyszłym sezonie bez dwóch zdań Torunianie nadal będą mocnymi kandydatami do walki o złoto, jednak w Lublinie transfery poczynione przez Jakuba Kępę wyglądają także obiecująco. Silny będzie także Stelmet Falubaz, Betard Sparta czy chociażby Bayersystem GKM. Jedno jest pewne, czeka nas bardzo interesujący sezon.

Postaw mi kawę na buycoffee.to