Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Żużel – Luke Harrison ma szansę na skład w Świętochłowicach. „Nie zamykamy drogi do drużyny.”

W okienku transferowym powracający do ligowego ścigania Śląsk Świętochłowice, podpisał kilka kontraktów warszawskich. Takowy zawarł chociażby Luke Harrison. Za młodym Brytyjczykiem niezły występ w Australii, gdzie 18 – latek zbiera cenne szlify, dzięki którym będzie mógł powalczyć o skład w Krajowej Lidze Żużlowej.

Śląsk Świętochłowice na swój powrót do KLŻ zbudował dość obszerny skład, dzięki czemu trener Krzysztof Bas będzie miał naprawdę szeroki wachlarz możliwości. Włodarze z popularnej „Skałki” w okienkach transferowych stawiali na nieoczywiste nazwiska, które mogą popłacić. Jednym z nich jest Luke Harrison. Młody Brytyjczyk do ważnego dla siebie sezonu przygotowuje się w Australii, gdzie miał już okazję odjechać dwie imprezy.

Występ w Phil Crump Solo Classic, młodzian z pewnością będzie chciał zapomnieć. W Mildurze 18 – latek wywalczył ledwie trzy punkty i zakończył zmagania na odległym piętnastym miejscu. Zdecydowanie lepiej Harrisonowi poszło w Mistrzostwach Australii Południowej, gdzie wywalczył dziewięć punktów i otarł się o finał upadając w barażu.

Niezła dyspozycja wypracowana teraz i utrzymana aż do progu rozgrywek w Polsce może zagwarantować Harrisonowi miejsce w składzie Śląska Świętochłowice, co dokładniej tłumaczy Krzysztof Bas – Nikomu nie zamykamy drogi do drużyny, wszystko zależy od formy zawodników także tych z kontraktami warszawskimi. Jeśli się dobrze zaprezentują to droga do drużyny otwarta, mają też szanse pokazać się na polskim „rynku” zawodniczym i muszą z tej szansy skorzystać. Luke to młody zawodnik, ale już z sukcesami, tytuły mistrzowskie zdobywa do klasy 125 ccm. Jest mistrzem Wielkiej Brytanii do lat 19 z ubiegłego sezonu. Wszystko przed nim, obserwuję go jak wszystkich naszych zawodników – podkreślił opiekun Śląska w rozmowie z klubowymi mediami.

Słowa uznania w stronę Harrisona popłynęły również od Dariusza Riegera – Zawodnik sam wyraził zainteresowanie naszym klubem i daliśmy mu szansę, jak widać, rozjeżdża się w Australii, a to dobrze o nim mówi, chce się uczyć. Jest bardzo młody a do naszej ligi, nawet KLŻ trzeba mieć spore umiejętności. Fajnie, że poprawił swój pierwszy występ, to dobrze wróży na przyszłość – skwitował prezes klubu.

Postaw mi kawę na buycoffee.to