Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

KLŻ – Jarosław Dymek: Było widać, że zawodnicy są głodni jazdy.

OK Kolejarz Opole ma za sobą już kilka sesji treningowych na swoim obiekcie. Swoimi odczuciami podzielił się menedżer klubu, a zarazem jego dyrektor – Jarosław Dymek.

Z ostatniej świetnej pogody w Polsce skorzystało wiele klubów, w tym także OK Kolejarz Opole. Ekipa ze stolicy polskiej piosenki, przy akompaniamencie promieni słonecznych odjechała kilka sesji treningowych pod przewodnictwem Roberta Ruszkiewicza oraz Jarosława Dymka. Menedżer oraz dyrektor klubu na łamach polskizuzel.pl opowiedział o pierwszych wrażeniach.

– Zawodnicy odpalili motory i trochę pojeździli w lewo (śmiech). Było widać, że są głodni jazdy. Udało się im pokonać dosyć dużo okrążeń. Dla części drużyny były to pierwsze treningi, ale niektórzy już wcześniej mieli okazję trochę pojeździć na różnych torach na świecie. Podsumowując: jesteśmy zadowoleni z tych treningów – podkreślił.

Dymek szczególnie zwrócił uwagę na świetnie przygotowany owal, który już podczas treningów wyglądał niemalże tak dobrze jak w trakcie meczu ligowego – Tor spisywał się bardzo dobrze. Z tego miejsca chciałbym podziękować wszystkim ludziom, którzy przyczynili się do jego przygotowania. Patrząc na porę roku, i to jaka była w tym roku zima, to spisywał się ekstra. Był bardzo chwalony przez zawodników. Nie pojawiały się żadne olbrzymie pułapki, zdarzały się tylko, nazwijmy to, cięższe miejsca i to tylko okazyjnie. Nie sprawiały jednak żadnych problemów. Oby tak dalej – przyznał.

Dyrektor Kolejarza Opole, w trakcie rozmowy zaznaczył, że nikt w klubie nie myśli już o minionym słabym roku. Wszystkie siły i myśli skupione są na nadchodzących rozgrywkach – Tylko i wyłącznie skupiamy się na sezonie 2026. Staramy się dbać o zawodników, jak tylko jesteśmy w stanie. Chodzi m.in. o liczbę treningów. Do tej pory bywało z tym różnie, ale teraz jest sporo jazdy. Do ligi jeszcze trzy tygodnie, więc chłopcy zdążą się najeździć. Wyścig zbrojeń nie do końca ma sens, może jeszcze w PGE Ekstralidze, gdzie niektórzy zawodnicy muszą sprawdzić kilkanaście silników. W naszym przypadku chodzi o solidne przygotowanie się do pierwszych meczów i spokojną jazdę. Naszym celem przede wszystkim jest skuteczna jazda oraz wygrywanie meczów. Zobaczymy, co nam to przyniesie i jaki wynik osiągniemy. W żadnym wypadku nie pompujemy balonika. Wiemy jednak, że mamy dobry skład. Nie budowaliśmy go po to, żeby plątać się w połowie czy w dole tabeli – skwitował.

Jarosław Dymek odniósł się także do upadku Dastina Łukaszczyka. Juniora najprawdopodobniej czeka krótka przerwa od treningów, aby mógł dojść do siebie. Dla OK Kolejarza jest to spory problem w obliczu braku juniorów. Gotowy do jazdy jest Oskar Stępień, a przyszłość Jakuba Fabisza jest niepewna.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to