PGE Ekstraliga – Antoni Kawczyński: Odczuwam jedynie brak jazdy.

Antoni Kawczyński przed startem sezonu 2026 mógł mówić o sporym pechu. Już w pierwszym sparingu złamał on obojczyk, przez co ominęły go mecze kontrolne PRES Grupa Deweloperska Toruń, a na ligową inauguracje forma juniora nie była najwyższa. Teraz wszystko powoli ma wracać do normy.

PRES Toruń w Lublinie uległ wysoko, bowiem aż 34:56. Na dodatek mizernie wypadła formacja juniorska mistrzów Polski, zdobywając jedynie oczko należne im z urzędu. Antoni Kawczyński, z którym wiąże spore nadzieje w Grodzie Kopernika, nie zaczął sezonu tak jakby chciał, a przeszkodziła mu w tym kontuzja, której nabawił się już w pierwszym sparingu przed inauguracją rozgrywek. Dwutygodniowa przerwa nieco wpłynęła na zawodnika, o czym powiedział na łamach ekstraliga.pl –   Z ręką wszystko jest już dobrze, jedyne co odczuwam, to brak jazdy, która mi umknęła przez kontuzję. Widać to w niektórych momentach, że niewiele meczy i biegów odjechałem. Z zawodów na zawody jest jednak coraz lepiej i mam nadzieję, że będzie to szło w dobrą stronę – zaznaczył.

Cenne wyjazdy na tor Kawczyński zanotował podczas rundy eliminacyjnej IMP w Gdańsku. Junior Aniołów zajął siódme miejsce z dorobkiem dziewięciu oczek – Na pewno mogło być lepiej. Ogólnie Gdańsk jest dla mnie ciężkim terenem. Mam tutaj bardzo mało jazdy, mimo że się stąd wywodzę. Z zawodów na zawody jest coraz lepiej, ponownie przyzwyczajam swoje ciało do jazdy, bo przez kontuzję nie miałem jej zbyt dużo. Najważniejsze, aby wszystko szło do przodu – podkreśla.

Na jeszcze lepszy występ młodzian liczy podczas toruńskiej inauguracji, podczas której miejscowi podejmą FOGO Unię Leszno. Jak zdradza Kawczyński – Będziemy trenować przez dwa dni, aby jak najlepiej być przygotowanym do tego meczu – deklaruje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to