Metalkas 2. Ekstraliga – H. Skrzydlewska Orzeł zaskoczy Watahę? „To będzie jedno z najcięższych spotkań.”

W najbliższą niedzielę H. Skrzydlewska Orzeł Łódź podejmie na swoim obiekcie Cellfast Wilki Krosno. Faworytem na papierze wydają się goście, którym marzy się promocja do PGE Ekstraligi, jednak na straconej pozycji gospodarze wcale nie są. Najlepiej obrazuje to ich pozycja w tabeli, gdzie ustępują jedynie Abramczyk Polonii Bydgoszcz. Maciej Jąder zapowiada zacięty pojedynek.

Mało kto spodziewałby się, że po czterech meczach H. Skrzydlewska Orzeł Łódź będzie dzierżył miano niepokonanych razem z Abramczyk Polonią Bydgoszcz. Ekipa z centrum Polski wyrasta na swoistego czarnego konia rozgrywek, choć na to miano zawodnicy Macieja Jądera mogą zdecydowanie bardziej zapracować w nadchodzącą niedzielę, kiedy to zetrą się z bardzo mocnymi Cellfast Wilkami Krosno.

– Czeka nas bardzo trudny mecz, myślę, że to będzie jedno z najcięższych spotkań na domowym torze. Ekipa z Krosna ma zawodników, którzy doskonale znają nasz tor. Mają Roberta Chmiela, który jeździł u nas przed rokiem, jest także Luke Becker., a także Tobiasz Musielak i Jason Doyle. To naprawdę bardzo mocny zespół. Trudno nam będzie walczyć o wygraną, ale my się nie poddamy. Zrobimy wszystko, żeby dobrze wypaść. Jedziemy u siebie i liczę na to, że wykorzystamy nasze dobre spasowanie do Moto Areny Łódź. Poza tym mam nadzieję, że nasi fani zobaczą fajny wyrównany mecz, który będzie dobrym widowiskiem – powiedział Maciej Jąder podczas konferencji prasowej.

Na drodze do pojedynku z faworytem może jednak stanąć pogoda. Ta na weekend nie zapowiada się najlepiej. Prognozowane są opady deszczu, w związku z czym już teraz na torze rozłożona jest plandeka.

– Tor na niedzielę jest przygotowany i przykryty, natomiast prognozy pogody nie wyglądają optymistycznie. Już od czwartku mają nawiedzać nas intensywne opady, a na niedziele zapowiadane są największe. Myślę, że może być ciężko, ale zobaczymy jaka decyzja zapadnie w sobotę – podkreślił opiekun łodzian.

Maciej Jąder w trakcie briefingu prasowego potwierdził, że skład pozostaje bez zmian. Dziwić się tej decyzji nie można, bowiem w obliczu zatwierdzenia wyniku meczu #LODPIL przez KOL, H. Skrzydlewska Orzeł ma na swoim koncie dwie wygrane i dwa remisy.

– Nasz skład pozostaje bez zmian. Wszyscy jadą na poziomie, którego od nich oczekuje. Pokazujemy swoją wartość na torze i to mnie bardzo cieszy – skwitował.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to