Żużel - Kacper Andrzejewski: „Rywal to rywal, z każdym trzeba wygrać”

Abramczyk Polonia Bydgoszcz nie pozostawiła złudzeń H. Skrzydlewska Orłowi Łódź i wygrała na własnym torze aż 62:28. Po spotkaniu głos zabrał zawodnik gospodarzy Kacper Andrzejewski, który podkreślał dobre przygotowanie drużyny oraz spokojne podejście do wysokiego zwycięstwa.

– Od początku byliśmy dobrze dopasowani do toru i robiliśmy swoje punkty. Szybko odskoczyliśmy rywalowi i później kontrolowaliśmy mecz do samego końca – mówił żużlowiec Abramczyk Polonii po zawodach w rozmowie z ŻużelNews.pl.

Bydgoszczanie od pierwszych biegów narzucili wysokie tempo i praktycznie przez całe spotkanie nie oddali inicjatywy gościom z Łodzi. Zdaniem Andrzejewskiego kluczowe było odpowiednie przygotowanie do warunków torowych.

– Tor był w porządku i wydaje mi się, że był naszym atutem. Dobrze weszliśmy w zawody i to było bardzo ważne – podkreślił.

Zawodnik odniósł się także do swojej sytuacji zdrowotnej po wcześniejszych groźnych upadkach. Jak przyznał, duże znaczenie miało przygotowanie fizyczne oraz szybka rehabilitacja.

– Ważna była praca wykonana zimą. To przygotowanie fizyczne bardzo mi pomogło, później doszła szybka rehabilitacja i dzięki temu mogłem szybko wrócić do jazdy – tłumaczył.

Choć H. Skrzydlewska Orzeł Łódź przystępował do meczu jako wicelider tabeli, Andrzejewski nie przywiązywał większej wagi do pozycji rywala w ligowym zestawieniu.

– Dla mnie nie ma znaczenia, czy jedziemy z wiceliderem, ostatnią drużyną czy kimkolwiek innym. Rywal to rywal i z każdym trzeba wygrać – zakończył młodzieżowiec Gryfów.

Mimo efektownego zwycięstwa bydgoszczanie zachowują spokój i skupiają się na kolejnych spotkaniach sezonu. Wszak droga do awansu jest jeszcze długa.

Marta Zielińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to