Żużel - Wiktor Przyjemski: „Najważniejsze są play-offy.”

Abramczyk Polonia Bydgoszcz pewnie pokonała H. Skrzydlewską Orła Łódź 62:28, umacniając swoją pozycję w czubie ligowej tabeli. Po zawodach rozmawialiśmy z Wiktorem Przyjemskim, który mimo wysokiego zwycięstwa tonował nastroje i przypominał, że najważniejsza część sezonu dopiero nadejdzie.

– Runda zasadnicza to tylko runda zasadnicza. Oczywiście cieszy, że wygrywamy i to wysoko, bo takie mecze budują drużynę, ale wszyscy wiemy, że najważniejsze będą play-offy – podkreślił zawodnik Abramczyk Polonii w rozmowie z naszym portalem.

Choć końcowy wynik sugeruje łatwe zwycięstwo gospodarzy, bydgoski tor momentami sprawiał zawodnikom problemy. Przyjemski przyznał, że warunki różniły się od tych, do których drużyna była przyzwyczajona.

– Tor trochę nas zaskoczył. Po opadach w tygodniu był trochę inny niż zwykle, mocniej przyjął wodę. Może wynik tego nie pokazuje, ale trzeba było się do niego dopasować. Najważniejsze jednak, że potrafiliśmy sobie poradzić także w takich warunkach – przekonywał na łamach ŻużelNews.pl.

Indywidualnie młody zawodnik zanotował solidny występ, choć sam przyznał, że wciąż widzi u siebie rezerwy.

 – Patrząc na bonusy, wynik wygląda całkiem dobrze, ale zawsze może być lepiej. Trochę szkoda, że tych „trójek” na bydgoskim torze nie ma jeszcze tyle, ile bym chciał – przyznał otwarcie.

Przyjemski zwrócił uwagę, że w tym sezonie częściej skupia się na jeździe zespołowej i wspieraniu partnerów z drużyny, nawet kosztem indywidualnych zdobyczy punktowych.

– Na pewno mam to z tyłu głowy. Często rozgrywam pierwszy łuk tak, żeby koledze z drużyny było łatwiej. To daje korzyści całemu zespołowi, choć czasami odbija się na liczbie moich zwycięstw biegowych – tłumaczył.

Co ciekawe, zawodnik przyznał również, że obecnie nieco lepiej czuje się na torach wyjazdowych niż w samej Bydgoszczy.

– Trudno powiedzieć, z czego to dokładnie wynika. Początek sezonu był dla mnie trudniejszy, mieliśmy też długą przerwę od jazdy u siebie. Spokojnie pracujemy dalej i wierzę, że będzie coraz lepiej – zadeklarował.

Dodatkowe starty Przyjemskiego w ligach zagranicznych mają mu pomóc w ustabilizowaniu formy, na co liczy sam zainteresowany.

 – Teraz tej jazdy jest więcej i to na pewno pomaga. Sezon robi się coraz intensywniejszy – zakończył Przyjemski.

Marta Zielińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to