Żużel – Czekał na to przeszło cztery lata. „Czuję się...
Cellfast Wilki Krosno przegrały trzecie spotkanie z rzędu. Tym razem Watahę zatrzymał H. Skrzydlewska Orzeł Łódź. Po minimalnej przegranej posada Piotra Świderskiego zdaje się wisieć na włosku, co podsyciła wypowiedzi Michała Finfy i Grzegorza Leśniaka.
Sezon 2026 dla Cellfast Wilków Krosno miał wyglądać zupełnie inaczej. Zespół z miasta szkła na papierze miał być najsilniejszym rywalem dla Abramczyk Polonii Bydgoszcz w walce o awans do PGE Ekstraligi. Realia torowe są zgoła inne, a ekipa z Podkarpacia okupuje przedostatnie miejsce w tabeli Metalkas 2. Ekstraligi. Po trzeciej porażce z rzędu Cellfast Wilki mogą się doczekać zmian w sztabie szkoleniowym. Wiele na to wskazują słowa Michała Finfy podczas wywiadu na antenie Canal +.
– W drużynie nie ma ustabilizowanej formy. Jeden zawodnik wyskoczy, dwóch nie jedzie na swoim poziomie. Jako zespół wyglądamy słabo. Musimy wyciągnąć wnioski, a ta drużyna potrzebuje wstrząsu. Zobaczymy, jakie kroki wykonamy. Personalnie to jest świetny zespół, ale coś nie gra i musimy to wspólnie ogarnąć, żeby wstać z kolan i pokazać zupełnie inną jazdę. Chcemy przeprosić kibiców, bo nie tak umawialiśmy się z nimi przed sezonem – podkreślał menedżer zespołu.
Dyrektor Sportowy Cellfast Wilków Krosno na pytania o potencjalnym zwolnieniu Piotra Świderskiego podkreślił, że krążą takie plotki, ale on sam takich decyzji nie będzie podejmował. Prezes Grzegorz Leśniak, również zaznaczył, że nie zamierza szkoleniowca zwalniać przed kamerami telewizyjnymi.
– Wiedział o co jedziemy i jakie są założenia, jeśli chodzi o jego przyszłość w naszym klubie. Na pewno potrzeba jakiejś zmiany, żeby tchnąć impuls w ten zespół. To jest drużyna, która powinna mieć miejsce w pierwszej czwórce i wciąż ma na to szansę, tylko musi zatrybić. Najłatwiej jest zmienić trenera. Trener dwoił się i troił, żeby tchnąć w tych zawodników lepszą wiarę, ale ostatecznie nie wsiądzie za nich na motocykl – dodał prezes Watahy.
Wszystko to składa się jednak w jeden obraz, a sam Piotr Świderski po meczu w Łodzi wykonał kółko po torze i żegnał się z kibicami. Wyrok zdaje się już wydany, jednak nieznana jest data jego egzekucji.
Trudno także przypuścić, kto zastąpiłby Świderskiego, a dodatkowo problem w zespole wydaje się być głębszy aniżeli postać trenera. Dyspozycja gwiazd nie jest optymalna, a w kluczowych momentach Jason Doyle nie pokazuje tego, po co został ściągnięty.
Żużel – Czekał na to przeszło cztery lata. „Czuję się...
Metalkas 2. Ekstraliga – Marcin Nowak: Zdecydowanie lepsze zawody w...
Metalkas 2. Ekstraliga – Przyszłość Piotra Świderskiego na włosku? Wymowne...
Żużel – Reprezentacja Polski zmierzy się w sparingu z Australią....
| Cookie | Duration | Description |
|---|---|---|
| cookielawinfo-checkbox-analytics | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Analytics". |
| cookielawinfo-checkbox-functional | 11 months | The cookie is set by GDPR cookie consent to record the user consent for the cookies in the category "Functional". |
| cookielawinfo-checkbox-necessary | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookies is used to store the user consent for the cookies in the category "Necessary". |
| cookielawinfo-checkbox-others | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Other. |
| cookielawinfo-checkbox-performance | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Performance". |
| viewed_cookie_policy | 11 months | The cookie is set by the GDPR Cookie Consent plugin and is used to store whether or not user has consented to the use of cookies. It does not store any personal data. |
