IMP – Popis Woryny w Bydgoszczy. Co za występ!

Tego dnia przy S2 na Kacpra Worynę nie było mocnych. Zawodnik Orlen Oil Motoru Lublin przez całe zawody nie zgubił nawet oczka! Na przeciwległym biegunie znalazł się Bartosz Zmarzlik, który finiszował na odległej czternastej pozycji. Walka o złoto w trzecim finale zapowiada się wybornie!

Im dalej wkraczamy w sezon 2026, tym rywalizacja wchodzi w coraz ważniejsze etapy. Nie inaczej jest w Indywidualnych Mistrzostwach Polski. Po pierwszym finale w Toruniu na czele stawki znalazł się Bartosz Zmarzlik, rozpoczynając tym samym swój marsz po czwarty tytuł mistrzowski. Zadania sześciokrotnemu czempionowi globu na pewno ułatwić nie zamierzali Piotr Pawlicki, Maciej Janowski, Patryk Dudek czy szczególnie podczas drugiego finału Krzysztof Buczkowski, który przy Sportowej 2 jest zawsze bardzo groźnym rywalem.

Od samego początku kibice zebrani na stadionie jak i przed telewizorami mogli spoglądać na typową – bardzo emocjonującą jazdę na bydgoskim obiekcie. Liczyła się ekstremalna linia po szerokiej przy samej bandzie. W sukurs szło to nie tylko reprezentantom miejscowej Abramczyk Polonii, ale przede wszystkim Kacprowi Worynie. Zawodnik Orlen Oil Motoru dał absolutny popis nie przegrywając tego dnia żadnego biegu, dzięki czemu po drugim finale tegorocznego cyklu IMP mógł się cieszyć z objęcia prowadzenia w klasyfikacji generalnej.

Na zupełnie innym biegunie znalazł się Bartosz Zmarzlik. Lider po toruńskim finale poza pierwszym biegiem, o zawodach przy S2 będzie chciał jak najszybciej zapomnieć. Sześciokrotny czempion po defekcie z drugiego wyjazdu, w kolejnych nie przypominał siebie i był jedynie cieniem rywalizacji.

Oprócz Woryny, błyszczeli lokalni matadorzy – Buczkowski, Przyjemski, którzy znaleźli się w finale, tak samo jak i Patryk Dudek. Blisko awansu do najważniejszej gonitwy byli także Maksymilian Pawełczak oraz Jakub Jamróg, którzy dzięki równej postawie znaleźli się w biegu ostatniej szansy. Bardziej doświadczony z zawodników występujących na co dzień Metalkas 2. Ekstraligi nawet jechał na drugim miejscu, jednak zaliczył upadek.

Wicelider klasyfikacji generalnej po finale w Toruniu – Piotr Pawlicki w Bydgoszczy zdobył jedynie sześć oczek, nieco lepiej poradził sobie Maciej Janowski, który dzięki dziewięciu oczkom, jest najgroźniejszym rywalem dla Kacpra Woryny.

Jedno jest pewne – w Ostrowie Wielkopolskim zobaczymy kawał dobrego ścigania o miano najlepszego zawodnika Polski.

Wyniki 2. finału IMP w Bydgoszczy:
1. Kacper Woryna (Orlen Oil Motor Lublin) – (3,3,3,3,3,3) 18
2. Krzysztof Buczkowski (Abramczyk Polonia Bydgoszcz) – (1,3,2,3,0,2) 11+3 punkty w biegu barażowym
3. Wiktor Przyjemski (Abramczyk Polonia Bydgoszcz) – (2,2,3,1,2,1) 11+2 punkty w biegu barażowym
4. Patryk Dudek (Pres Toruń) – (3,0,3,1,3,0) 10
5. Maksymilian Pawełczak (Abramczyk Polonia Bydgoszcz) – (2,1,3,3,1) 10+1 punkt w biegu barażowym
6. Jakub Jamróg (Innpro ROW Rybnik) – (3,2,1,2,2) 10+0 punktów w biegu barażowym
7. Maciej Janowski (Betard Sparta Wrocław) – (1,3,0,2,3) 9
8. Przemysław Pawlicki (Stelmet Falubaz Zielona Góra) – (2,2,1,3,0) 8
9. Mateusz Cierniak (Orlen Oil Motor Lublin) – (0,0,1,2,3) 6
10. Szymon Woźniak (Abramczyk Polonia Bydgoszcz) – (1,3,0,0,2) 6
11. Dominik Kubera (Stelmet Falubaz Zielona Góra) – (2,0,1,2,1) 6
12. Piotr Pawlicki (Fogo Unia Leszno) – (0,1,2,1,2) 6
13. Tobiasz Musielak (Cellfast Wilki Krosno) – (1,1,2,1,1) 6
14. Bartosz Zmarzlik (Orlen Oil Motor Lublin) – (3,d,0,0,1) 4
15. Jakub Miśkowiak (Krono-Plast Włókniarz Częstochowa) – (0,2,2,0,0) 4
16. Bartosz Jaworski (Orlen Oil Motor Lublin) – (0,1,0,0,0) 1
17. Kevin Małkiewicz (Bayersystem GKM Grudziądz) – NS
18. Kacper Andrzejewski (Abramczyk Polonia Bydgoszcz) – NS

TOP 5 Klasyfikacji IMP 2026:
1. Kacper Woryna – 26 pkt
2. Maciej Janowski – 22 pkt
3. Patryk Dudek – 22 pkt
4. Bartosz Zmarzlik – 20 pkt
5. Krzysztof Buczkowski – 20 pkt

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to