KLŻ – Oskar Polis: Nawet się nie zastanawiałem.

Poza nowymi twarzami, Kolejarz Opole zatrzymał swoje kluczowe postacie. W zestawieniu szóstej drużyny minionych rozgrywek Krajowej Ligi Żużlowej pozostał na kolejny rok Oskar Polis. Czołowy zawodnik KLŻ nie krył, że nawet nie przypuszczał odejścia.

Oskar Polis podobnie jak Hubert Łęgowik miał już wcześniej ustalone warunki kontraktowe na sezon 2026. Wychowankowie Włókniarza zgodnie zdecydowali, że pozostają w klubie i powalczą o zdecydowanie lepsze wyniki. 30 – latek na łamach Stacja Kolejarz Opole wyjawił kulisy negocjacji – 8 lat w jednym klubie, a co za tym idzie podjąłem rozsądną i naturalną decyzje. Wszystko jest dobrze, więc po co zmieniać. Nawet się nie zastanawiałem i mogę powiedzieć, że cieszę się, iż nadal jestem w Kolejarzu – rozpoczął – Rozmowy z prezesem absolutnie nie były trudne, a szczególnie, że od paru lat one w ogóle nie są trudne. Znamy się długo i rozumiemy, a także co najważniejsze szanujemy.  Wiemy co każda ze stron od drugiej wymaga i oczekuję – podkreślił.

Polis od lat zawsze pokazuje bardzo dobry poziom, jednak nie zawsze ma z kim przeważać o zwycięstwach Kolejarza. W przyszłym sezonie lider Kolejarza będzie miał na kogo liczyć. Wsparcie powinno nadejść chociażby od Vaclava Milika czy Patricka Hansena – Powiem szczerze, że jestem zadowolony z naszego składu, który siłą przypomina ten z sezonu 2021 czy 2022, kiedy to my dyktowaliśmy warunki w lidze. Patrząc na skład, jakim dysponujemy, mogę śmiało powiedzieć, że nie będzie to wyglądało tak jak w minionych rozgrywkach. Będzie po stokroć lepiej. Nie mogę się doczekać, aż pokażemy na co nas stać – rozpoczął – Chciałbym, żebyśmy znaleźli się w finale Krajowej Ligi Żużlowej. Nie musimy wygrać w nim, ale byłoby dobrze, gdybyśmy do niego wjechali. Myślę, że to absolutnie do zrealizowania, a indywidualnie chciałbym zdobyć jak najwięcej punktów, jak najwięcej wygrywać i być najlepszym zawodnikiem Kolejarza. Top 5 ligi to mój cel zresztą jak co roku – skwitował.

Polis na sam koniec rozmowy prosił kibiców z Opola o oddzielenie grubą kreską minionych rozgrywek, a także o zapomnienie zgrzytów, które się pojawiły w trakcie słabszego sezonu. Przy okazji lider Kolejarza obiecał fanom czarnego sportu, że będzie warto przyjść na stadion i kibicować opolskiej ekipie.

Postaw mi kawę na buycoffee.to