Hubert Łęgowik liczy na jeszcze lepszy sezon

Krajowa Liga Żużlowa – Hubert Łęgowik liczy na jeszcze lepszy sezon.

Ubiegłoroczny krajowy lider drużyny z pierwszej stolicy Polski, Hubert Łęgowik, wierzy, że inwestycje przez niego poczynione sprawią, że wyniki osiągnięte przed rokiem zostaną poprawione w nadchodzącej kampanii.

Start Gniezno po sezonie 2023 może mówić o sporym niedosycie. Przegrany finał zdecydowanie nie był tym o czym marzyli działacze jak i fani spadkowicza z niegdysiejszej 1. Ligi Żużlowej. Plany przed kolejną kampanią się nie zmieniają, aczkolwiek Gnieźnianom doszli kolejni rywale chętni do awansu. Za Startem już pierwszy trening na torze, o którym parę słów opowiedział Hubert Łęgowik – Mam bardzo dobre wrażenia. Tor, jak na wczesną wiosnę, spisywał się bardzo dobrze. Ważne, że pierwsze kółka są już za nami. Wcześniej udało mi się potrenować w Rzeszowie, więc na motocyklu czuję się dobrze – rozpoczął – Nawierzchnia mocno odmoczona, ale jazdy indywidualne nie sprawiały nam problemów. Co do testów, to na nie przyjdzie odpowiedni moment podczas najbliższych treningów, kiedy warunki będą zbliżone do meczowych – powiedział na łamach polskizuzel.pl.

Średnia na poziomie 1,857 pkt/bieg w zeszłym roku dała Łęgowikowi tytuł krajowego lidera Startu. Teraz zawodnik stawia sobie jeszcze ambitniejsze cele – Po dłuższej chwili mogę powiedzieć, że to był dobry rok, choć sam wymagam od siebie więcej. Pewne zmiany przyniosły jednak dobry skutek. Myślę, że jestem na dobrej drodze, aby ten sezon był jeszcze lepszy. Plany i ambicje sięgają mojej przyszłości w Speedway 2. Ekstralidze, lecz na razie mamy do wykonania swój plan. Mamy nowe jednostki oraz nowe ramy, na których będę się ścigał. Dużo zainwestowałem, aby jeździć na dobrym poziomie, za co muszę podziękować moim sponsorom. Poszliśmy w jakość, a nie ilość. Chcę, aby te cztery jednostki zawsze były regularnie serwisowane i gotowe na dane tory – podkreślił.

Hubert Łęgowik zdradził także, że w okresie transferowym spłynęły do niego oferty nie tylko z Gniezna, lecz jak sam przyznaje – Było parę ciekawych propozycji, lecz dobrze czułem się w Gnieźnie. Dostałem też kredyt zaufania po słabszym sezonie w Rzeszowie i czułem, że chcę się odwdzięczyć swoją jazdą zarządowi, sponsorom oraz kibicom – podsumował.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to