Witold Skrzydlewski krytyka

Krytyczne stanowisko Witolda Skrzydlewskiego!

Główny sponsor łódzkiego Orła znany jest z tego, że nie gryzie się w język jeśli chodzi o wypowiadanie swojego zdania. Tak też i teraz skomentował działania prezesów klubów PGE Ekstraligi. Mowa tutaj o konsultacjach na temat zmian regulaminowych.

Kluby PGE Ekstraligi niedawno obradowały w sprawie sankcji nałożonych na rosyjskich zawodników, co znacząco dotyka kilka klubów z najwyższej klasy rozgrywkowej. Pojawiło się kilka pomysłów, które mają być także przedstawione włodarzom klubów eWinner 1 Ligi.

Dotychczas najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest stosowanie zastępstwa zawodnika za Rosjan. Jednak poza tym rozwiązanie wchodzi w grę instytucja gościa, jeśli w danej ekipie będą minimum dwie absencje. Dla Witolda Skrzydlewskiego te wyjścia są nie do zaakceptowania. Zainteresowany komentuje to następująco:

„To wszystko jest po prostu chore. Myślę, że na rynku są jeszcze zawodnicy, których można pozyskać. Ponadto kluby PGE Ekstraligi mają także drugie drużyny, więc jest doskonała okazja, żeby kogoś wypromować. Dzięki temu liga stałaby się ciekawsza. Co jednak wolą zrobić prezesi? Cyrk objazdowy zamiast zawodów. Minęło kilka dni i zaczęło się kombinowanie. Mam dla działaczy lepszą propozycję. Niech od razu zaproponują, ile dopisać im z góry punktów za brak Rosjan w składach”

Sponsor Orła Łódź także nie akceptuję argumentacji, jakoby klubom PGE Ekstraligi należałoby pomóc za wszelką cenę: „Te klubu mają najzwyczajniej w świecie pecha, że zakontraktowały Rosjan. Nie należy jednak z tego powodu przewracać reguły do góry nogami. Znowu próbujemy wszystko ustalić i dopasować. Nie ma drugiej dyscypliny sportu, w której jest tyle kombinatorstwa!”

Witold Skrzydlewski odniósł się także co zrobi Orzeł w tej sytuacji: „Nasz klub nie będzie się bawić w instytucję gościa, ale do rozmów możemy zasiąść. Mamy nadwyżkę zawodników i możliwe, że jednego z nich odstąpimy na stałe. Do takiego wniosku jednak musi dojść najpierw zarząd.”

Na sam koniec działacz odniósł się dość wymownie w kierunku władz PGE Ekstraligi jak i GKSŻ: „Zwracam się do władz PGE Ekstraligi oraz GKSŻ, żeby zastanowili się zanim wprowadzą takie zmiany. Jeżeli kluby pierwszej ligi zostaną zapytane o zdanie to Orzeł stanowczo skrytykuję te zmiany. Każdemu powiem, że taki ruch to załatwianie ligi przy zielonym stoliku. O współzawodnictwie sportowym nie możemy wtedy mówić” – dodał Witold Skrzydlewski