Marek Cieślak o szansach Wlokniarza Czestochowa

Marek Cieślak wierzy w medal dla Włókniarza Częstochowa!

Niedawny sparing lokalnych „Lwów” mógł dla wielu kibiców być jasnym przekazem jaką siłą dysponuję zespół na nadchodzące rozgrywki. Gospodarze bowiem zmietli z toru swoich rywali jakim byli reprezentanci Cellfast Wilków Krosno.

Szanse Częstochowian na najwyższe laury znacząco wspomogła dyskwalifikacja Rosjan oraz Białorusinów ze startów w naszej lidze. To jak wiemy Włókniarza absolutnie nie dotknęło, bo jedynym reprezentantem był zawodnik zespołu Ekstraligi U-24. W przypadku rywali można mówić o wielkich osłabieniach jak choćby brak Artioma Łaguty w Betard Sparcie Wrocław czy Emila Sajfutdinova w Apatorze Toruń. Braki te pozwalają spokojnie myśleć o równej walce podopiecznym Lecha Kędziory.

Szansę dla Włókniarza na udany sezon zauważa także zasłużony dla klubu trener, Marek Cieślak: „Zespół faktycznie jeszcze miesiąc temu nie prezentował się na tle rywali zbyt dobrze, ale wykluczenie Rosjan zmieniło hierarchię i podziałało bardzo na korzyść Włókniarza. Moim zdaniem teraz Włókniarz ma olbrzymią szansę na medal i byłoby bardzo źle, gdyby zawodnicy tego nie wykorzystali. Na kolejną taką okazję Częstochowa może czekać bardzo długo, bo w najbliższych latach szanse na medal mogą być coraz mniejsze.”

Na pierwszy mecz Włókniarza nie musimy już długo czekać, bowiem zawodnicy w pierwszej kolejce na własnym stadionie ugoszczą Fogo Unię Leszno. A wszystko to 8 kwietnia o godzinie 18.