Metalkas 2. Ekstraliga – Co za powrót Nicolaia Klindta. Duńczyk zaważył o wygranej Texom Stali Rzeszów.

Lepszego zastępstwa Taia Woffindena czy Davida Bellego nie mogli sobie wymarzyć kibice rzeszowskich żurawi. Doświadczony rajder z Danii popisał się płatnym kompletem, którym znacząco przyczynił się do końcowej wiktorii podopiecznych Pawła Piskorza nad H. Skrzydlewska Orłem Łódź.

O jedyne sobotnie spotkanie mogliśmy drżeć praktycznie do samego końca. Opady deszczu stolicę Podkarpacia nawiedzały i dzień przed zawodami jak i z samego rana. Na całe szczęście odpowiednio przygotowany tor ochroniła plandeka, a dodatkowe prace poczynione przez Grzegorza Węglarza zdały test w stu procentach.

Samą rywalizacje nieco lepiej otworzyli miejscowi, którzy za sprawą dwóch wiktorii w stosunku 4:2 i jednego podwójnego zwycięstwa wysforowali się na osiem oczek przewagi. Znając historię poprzednich spotkań H. Skrzydlewska Orła mogliśmy przypuszczać, że to początek końca emocji w meczu – nic bardziej mylnego. Pomimo utraty kolejnych dwóch oczek pod koniec następnej kolejki, goście obudzili się na drugą cześć zawodów stopniowo niwelując straty. Po dziewiątej odsłonie zawodnicy dowodzeni przez Janusza Ślączkę tracili ledwie cztery punkty do Texom Stali. Warto podkreślić, że gdyby nie słabsza postawa Pawła Przedpełskiego czy Marcina Nowaka, łodzianom byłoby trudno doprowadzić do tak emocjonującej końcówki.

W dwunastym ściganiu spod taśmy Nicolai Klindt razem z Wiktorem Rafalskim raz jeszcze wyprowadzili Żurawie na dwucyfrowe prowadzenie, które jednak długo się nie utrzymało. 2:4 na sam koniec fazy zasadniczej pozwoliło marzyć H. Skrzydlewska Orłowi o remisie, a serca fanów ekipy z centralnej Polski mogły zabić szybciej, gdy ich ulubieńcy wygrali w efektownym stylu 1:5 przeciwko Pawłowi Przedpełskiemu i Jacobowi Thorssellowi. Pogoń przyjezdnych zatrzymały armaty w talii Pawła Piskorza – Nicolai Klindt i Keynan Rew. Para Texom Stali prowadziła pewnie od startu nie zostawiając złudzeń łodzianom. Mimo wszystko zapowiada nam się bardzo ciekawy rewanż.

Texom Stal Rzeszów: 49 pkt
9. Marcin Nowak – 3+1 (1,1,0,1*)
10. Keynan Rew – 13 (3,3,2,2,3)
11. Nicolai Klindt – 14+1 (3,3,3,3,2*)
12. Jacob Thorssell – 5 (2,0,1,2,0)
13. Paweł Przedpełski- 6+1 (1*,3,1,0,1)
14. Franciszek Majewski – 3+1 (1,2*,0)
15. Wiktor Rafalski – 5+1 (3,0,2*)
16. Adrian Przybyło – NS

H. Skrzydlewska Orzeł Łódź: 41 pkt
1. Václav Milik – 7+1 (2,1*,1,3,0)
2. Patryk Wojdyło – 6 (0,2,3,1)
3. Robert Chmiel – 8+1 (0,2,3,1,2*)
4. Jakub Kiciński – 0 (-,-,-,-)
5. Andreas Lyager – 14 (3,2,2,3,3,1)
6. Olivier Buszkiewicz – 2 (2,1,0)
7. Seweryn Orgacki – 0 (D,0,D)
8. Mateusz Bartkowiak – 4+2 (1,1*,2*,0)

Bieg po biegu:
1. (66.46) Klindt, Milik, Nowak, Chmiel 4:2 (4:2)
2. (67.92) Rafalski, Buszkiewicz, Majewski, Orgacki (D) 4:2 (8:4)
3. (67.15) Lyager, Thorssell, Przedpełski, Wojdyło 3:3 (11:7)
4. (67.61) Rew, Majewski, Buszkiewicz, Kiciński 5:1 (16:8)
5. (67.4) Klindt, Chmiel, Bartkowiak, Thorssell 3:3 (19:11)
6. (67.25) Przedpełski, Wojdyło, Milik, Rafalski 3:3 (22:14)
7. (67.35) Rew, Lyager, Nowak, Orgacki 4:2 (26:16)
8. (67.34) Chmiel, Bartkowiak, Przedpełski, Majewski 1:5 (27:21)
9. (67.55) Wojdyło, Rew, Milik, Nowak 2:4 (29:25)
10. (66.95) Klindt, Lyager, Thorssell, Buszkiewicz 4:2 (33:27)
11. (67.12) Milik, Thorssell, Nowak, Bartkowiak 3:3 (36:30)
12. (66.43) Klindt, Rafalski, Wojdyło, Orgacki (D) 5:1 (41:31)
13. (67.47) Lyager, Rew, Chmiel, Przedpełski 2:4 (43:35)
14. (66.53) Lyager, Chmiel, Przedpełski, Thorssell 1:5 (44:40)
15. (66.79) Rew, Klindt, Lyager, Milik 5:1 (49:41)

Postaw mi kawę na buycoffee.to