Metalkas 2. Ekstraliga – Eryk Jóźwiak: Czasem potrzeba takich niekonwencjonalnych rozwiązań.

Hunters PSŻ Poznań w rewanżowym pojedynku w ramach Derbów Wielkopolski przeciwko Moonfin Malesie Ostrów zremisował zdobywając dodatkowo punkt bonusowy. Z postawy swoich zawodników zadowolony był Eryk Jóźwiak.

Poznańskie Skorpiony w tym sezonie dały się poznać jako niezwykle waleczna drużyna, która gotowa jest gonić cały mecz, aby w kluczowym momencie doprowadzić do korzystnego dla siebie rezultatu. Tak było na Golęcinie, ale także i w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie podopieczni Eryka Jóźwiaka od samego początku byli pod kreską, aby na samym finiszu wywalczyć „zwycięski remis”.

– Na początku wydawało się, że tor będzie bardziej przyczepniejszy. Pierwsza seria okazała się dla nas z lekkim minusem, bo przegrywaliśmy jedynie dwoma punktami. Druga była już trochę miażdżąca. Całe szczęście po przerwie wspólnie złapaliśmy kontakt z rywalem. Ostatecznie zagrało wszystko na tą czwartą serię oraz biegi nominowane. Cieszy mnie to, że wywozimy cenne dwa punkty z tego trudnego terenu – tłumaczył szkoleniowiec na łamach ekstraliga.pl.

O remis w Ostrowie poznaniacy walczyli w każdy możliwy sposób, stosując także dość intrygujące zmiany. Jak wspomniał opiekun Skorpionów – Musieliśmy zastosować przerwy w startach niektórych zawodników, by uporządkowali swoje sprawy i przyniosło to efekt. Czasem potrzeba takich niekonwencjonalnych rozwiązań, które okazały się trafione – podkreślił.

Po raz kolejny do sukcesu poznanian przyczynił się Ryan Douglas, autor 16 oczek. Kangur po odejściu Aleksandra Łoktajewa rozłożył jeszcze szerzej skrzydła, o czym najlepiej piąta średnia ligi – Ryan spełnia się jako lider, możemy zawsze na niego liczyć. Dobrze, jakby był jeszcze drugi taki zawodnik w naszej drużynie. Miejmy nadzieje, że Mathias Nielsen i Bartosz Smektała dołączą do niego. Dzięki temu Ryan by miał lżej oraz losy meczu w decydujących biegach nie będą leżały wyłącznie na jego barkach – dodał Jóźwiak.

Udany powrót do ścigania zaliczył z kolei Szymon Szlauderbach, zapisując na swoim koncie cenne dziewięć oczek – Postawiliśmy na Szymona Szlauderbacha od samego początku, przez co pojechał już na próbę toru. Cieszymy się wszyscy, że Szymon i ta jego praca wykonana po powrocie po kontuzji przynoszą zamierzone efekty. Dzięki takim występom, mamy kolejnego zawodnika do składu. Miejmy nadzieje, że kroczek po kroczku teraz będziemy się rozpędzać i te wyniki będą coraz lepsze – zakończył.

Postaw mi kawę na buycoffee.to