Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Metalkas 2. Ekstraliga – Jakub Jamróg: Liczy się przede wszystkim drużyna.

W sezonie 2026 na torach Metalkas 2. Ekstraligi zapowiada się przednia walka o każdą pozycję. Faworyci przynajmniej na papierze są znani, ale kilka ekip będzie chciało zaskoczyć, w tym także INNPRO ROW Rybnik. Zdaniem Jakuba Jamroga, wielkim autem rekinów może być zespołowość i wyrównany poziom całego zestawienia.

Rybnicka ekipa dla wielu stanowi wielką zagwozdkę. Fani z Górnego Śląska bez dwóch zdań liczą na swój zespół, że pozytywnie zaskoczy, a eksperci twierdzą, że INNPRO ROW czeka walka w dolnej części tabeli. Odmiennego zdania jest chociażby Robert Mikołajczak. Opiekun Rekinów otwarcie mówi o awansie do fazy play-off. Nie innego zdania jest kapitan Jakub Jamróg.

– Chciałbym być jednym z liderów, ale nie zależy mi bardzo na tej roli. Najważniejsze, żeby cała drużyna jeździła na równym poziomie. Nie będę rozczarowany, jeśli wszyscy zawodnicy będą mieli zbliżone średnie i będziemy rywalizować o miano lidera zespołu. Tak wyglądało to już dwa lata temu – Brady Kurtz był zdecydowanym liderem, ale ja i Rohan Tungate jechaliśmy na zbliżonym poziomie. W jednym meczu lepiej jechałem ja, w innym on. Liczy się przede wszystkim drużyna, a jako kapitan wiem, że moje wyniki muszą być solidne, i nad tym będę pracował – rozpoczął na łamach ekstraliga.pl.

Dla doświadczonego krajowego seniora wyróżnienie opaską kapitańską jest szczególne – To była decyzja zespołu. Zasugerowano, że wcześniej jeździłem już w Rybniku, jestem najstarszy i mam najwięcej doświadczenia z całej drużyny. Dziękuję całemu zespołowi i sztabowi szkoleniowemu za powierzenie mi tej zaszczytnej roli – zaznaczył.

Jamróg nie kryje, że w nadchodzących rozgrywkach bardzo by chciał nawiązać do wyników z 2024 roku, kiedy to udało mu się walnie przyczynić do awansu INNPRO ROW-u Rybnik do PGE Ekstraligi. Wtedy wychowanek Unii Tarnów notował nieco ponad dwa oczka na bieg – To był świetny rok, jeden z najlepszych w mojej karierze. Całokształt tamtego sezonu wspominam bardzo dobrze. Przed tym sezonem nie nakładam na siebie nadmiernej presji, choć zawsze mam wysokie ambicje i chcę iść do przodu. Poprzedni rok nie potoczył się dokładnie tak, jak bym sobie tego życzył. Czuję jednak, że w Rybniku mogę osiągnąć wyniki, które będą satysfakcjonujące nie tylko dla mnie, ale też dla klubu i kibiców – zakończył.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to