Metalkas 2. Ekstraliga – Maksymilian Pawełczak: Czekałem na ten moment.

Abramczyk Polonia Bydgoszcz na każdej pozycji ma niesamowicie mocne karty. Asami w talii Dariusza Śledzia będą bez dwóch zdań juniorzy, a formację tę stworzą wychowankowie Gryfów – Wiktor Przyjemski oraz Maksymilian Pawełczak. Młodszy z zawodników nie kryje ekscytacji.

Cała Bydgoszcz w sezonie 2025 żyła walką Abramczyk Polonii o awans do PGE Ekstraligi, a także debiutem niezwykłego talentu jakim jest Maksymilian Pawełczak. 16 – latek w swoim pierwszym meczu ligowym przy Sportowej 2 zdobył 10 punktów z bonusem przeciwko Gezet Stali Gorzów zostawiając za swoimi plecami takich zawodników jak Andrzej Lebiediew czy Martin Vaculik. Wychowanek Gryfów niemalże od razu znalazł się na ustach fanów jak i ekspertów, a na dodatek miał on okazję reprezentować biało-czerwone barwy podczas Speedway of Nations 2 w Toruniu.

W przyszłym sezonie Pawełczak będzie podstawowym juniorem Abramczyk Polonii obok Wiktora Przyjemskiego. Jak sam zainteresowany tłumaczył w rozmowie z klubowymi mediami – Czekałem na ten moment od samego początku mojej kariery, więc bardzo się z tego cieszę. Nie mogę się doczekać rywalizacji w lidze jako pełnoprawny członek zespołu – rozpoczął – Zapatruje się bardzo dobrze na współpracę z Wiktorem. Od początku kariery podpatrywałem go, a teraz w zasadzie podążam jego śladem. Wiele rzeczy mamy wspólnych ze sobą i bardzo się cieszę, że będę mógł z nim startować w parze. Zapowiada się świetnie – podkreślał.

Pawełczak nie rzucał słowami na wiatr w kontekście wyników jakie chciałby osiągnąć w przyszłym roku. Dla 16 – latka jeden aspekt jest szczególnie ważny – Przede wszystkim przyszły sezon chcę odjechać cały i zdrowy, a jeśli chodzi już o stricte wynikowe cele, chciałbym dobrze prezentować się podczas meczów Metalkas 2. Ekstraligi, żeby te wyniki były powtarzalne. Chciałbym poprawić wynik podczas IMMP, a z tyłu głowy marzy mi się także dostanie do Speedway Grand Prix 2. Miałem okazje jeździć podczas SoN2 w Toruniu, dzięki czemu wiem z czym to się je – tłumaczył.

Wychowanek Abramczyk Polonii po sezonie 2025 rozpoczął także budowę swojego teamu, który ma mu pomóc wejść na jeszcze wyższy poziom – W minionym sezonie głównie opierałem się na współpracy z Tatą, a sporadycznie pomagali mi Mirosław Duda czy Kamil Lewandowski. Właśnie z Kamilem związałem się teraz na stałe i cieszę się na tą współpracę. Wchodzę w poważny żużel i to był właściwy ruch – zaznaczył.

Pawełczak odsłonił także kulisy swoich przygotowań do sezonu. Oprócz siłowni ważną rolę odgrywa motocross, na który junior wybrał się już pod koniec roku, a także planuje w czasie swoich ferii od szkoły.

Postaw mi kawę na buycoffee.to