Metalkas 2. Ekstraliga – Moonfin Magnus Ostrów wygrywa za trzy.

Ciężki początek, ale znakomita końcówka. Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski ograł Cellfast Wilki Krosno wynikiem 54:36 przy P64. Gospodarze tym samym zgarnęli cenny punkt bonusowy poprawiając swoją pozycję w ligowej tabeli.

Po wielkich sobotnich emocjach podczas Grand Prix Polski we Wrocławiu, w niedziele nadeszła pora na kolejne ligowe rozstrzygnięcia. W Ostrowie naprzeciw siebie stanęli początkowi faworyci rozgrywek, którzy z różnych względów spisują się zdecydowanie gorzej aniżeli ktokolwiek mógłby przypuszczać. Na dodatek goście musieli sobie tego dnia poradzić bez Jasona Doyle’a, który odczuwał skutki groźnego karambolu z Olimpijskiego, a także zawieszonego Marcusa Birkemose. W obliczu takiego przebiegu losu, w roli faworyta rozpatrywać mogliśmy tylko i wyłącznie gospodarzy, którzy zdawali się łapać coraz lepszą dyspozycje.

Na otwarcie mocny cios wyprowadzili jednak krośnianie, za sprawą duetu Musielak-Becker, który doskonale zna obiekt przy P64. Wataha wyraźnie pokazała, że chce walczyć o punkt bonusowy i bez problemów wygrała 1:5 w pierwszej odsłonie dnia. Radość podkarpacian nie trwała długo, bo juniorzy TŻ Ostrovii natychmiast odpowiedzieli pięknym za nadobne. Sporo emocji już w trzeciej odsłonie dostarczył Frederik Jakobsen, który nie dał gościom wygrać podwójnie, mijając ich na dystansie w świetnym stylu. Skutecznym atakiem popisał się także Chris Holder, który w parze z Filipem Seniukiem wyprowadzili Moonfin Magnus na pierwsze tego dnia prowadzenie. Casper Henriksson w swoim debiucie w nowych barwach był kompletnie bezbarwny.

Po równaniu Jakub Krawczyk znalazł coś pozytywnego w swoim sprzęcie i pomknął po trójkę, a jego pleców dopilnował Jonas Seifert-Salk, dzięki czemu miejscowi wysforowali się na plus sześć. Kolejne dwie gonitwy zakończyły się remisem, a duet Kwieciński-Finfa broniąc punktu bonusowego już w siódmej odsłonie desygnował do boju Tobiasza Musielaka, który odpłacił się dobrą jazdą.

W drugą część zawodów pozytywnym akcentem weszli przyjezdni. Cellfast Wilki za sprawą pary Musielak-Henriksson wygrały 1:5 i to przeciwko komu – Frederikowi Jakobsenowi, tym samym niwelując straty jedynie do dwóch oczek. Nerwy gospodarzy nieco ukoili Chris Holder i Gleb Chugunov, którzy we właściwym momencie ograli podwójnie Roberta Chmiela i Luke’a Beckera. Jeszcze lepiej sytuacja lokalnych wyglądała po dziesiątej odsłonie, w której mimo słabego startu błędy przyjezdnych wykorzystali Jakub Krawczyk i Jonas Seifert-Salk, dzięki czemu na tablicy wyników pojawił się rezultat 35:25.

Napędzeni ostrowianie korzystając z dobrego momentum dorzucili kolejne 5:1 w jedenastym biegu, a czternastopunktową przewagę kapitalnymi mijankami na dystansie utrzymał Jonas Seifert-Salk, który przebił się z trzeciej lokaty na prowadzenie. Na sam koniec fazy zasadniczej przełamał się także Frederik Jakobsen, a Moonfin Magnus pewny był już wygranej tego dnia. Biegi nominowane miały zadecydować do kogo powędruje punkt bonusowy.

W nich błędu podopieczni Tomasza Gapińskiego nie popełnili, powiększając nawet swoją przewagę i ostatecznie wygrywając za trzy po wyniki 54:36.

Moonfin Magnus Ostrów: 54 pkt
9. Gleb Czugunow – 9+1 (0,2,3,3,1*)
10. Chris Holder – 6+2 (3,1*,2*,0)
11. Jonas Seifert-Salk – 10+3 (1,2*,2*,3,2*)
12. Jakub Krawczyk – 11+1 (0,3,3,2*,3)
13. Frederik Jakobsen – 9 (3,0,1,3,2)
14. Filip Seniuk – 4 (3,1,w)
15. Paweł Sitek – 5+1 (2*,3,0)
16. Nikodem Łuczak – NS

Cellfast Wilki Krosno: 36 pkt
1. Luke Becker – 8+2 (2*,2,1,1,1*,1)
2. Robert Chmiel – 8+2 (2,1*,0,1,1*,3)
3. Tobiasz Musielak – 12 (3,1,3,3,2,0)
4. Casper Henriksson – 2+1 (0,0,2*,0)
5. Szymon Bańdur – 1+1 (1*,-,-,-,-)
6. Jakub Wieszczak – 5 (1,2,0,2,0)
7. Oskar Kręglicki – 0 (0,0,-)

Bieg po biegu:
1. (64,21) Musielak, Becker, Seifert-Salk, Czugunow – 1:5 – (1:5)
2. (64,02) Seniuk, Sitek, Wieszczak, Kręglicki – 5:1 – (6:6)
3. (64,17) Jakobsen, Chmiel, Bańdur, Krawczyk – 3:3 – (9:9)
4. (64,34) Holder, Wieszczak, Seniuk, Henriksson – 4:2 – (13:11)
5. (64,17) Krawczyk, Seifert-Salk, Musielak, Henriksson – 5:1 – (18:12)
6. (64,39) Sitek, Becker, Chmiel, Jakobsen – 3:3 – (21:15)
7. (64,21) Musielak, Czugunow, Holder, Kręglicki – 3:3 – (24:18)
8. (65,02) Musielak, Henriksson, Jakobsen, Seniuk (w/u) – 1:5 – (25:23)
9. (65,14) Czugunow, Holder, Becker, Chmiel – 5:1 – (30:24)
10. (65,34) Krawczyk, Seifert-Salk, Chmiel, Wieszczak – 5:1 – (35:25)
11. (65,67) Czugunow, Krawczyk, Becker, Henriksson – 5:1 – (40:26)
12. (64,84) Seifert-Salk, Wieszczak, Chmiel, Sitek – 3:3 – (43:29)
13. (64,37) Jakobsen, Musielak, Becker, Holder – 3:3 – (46:32)
14. (65,59) Chmiel, Jakobsen, Czugunow, Wieszczak – 3:3 – (49:35)
15. (64,66) Krawczyk, Seifert-Salk, Becker, Musielak – 5:1 – (54:36)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to